Alkohol szkodzi zdrowiu

Temat skutków spożywania alkoholu jest szeroki jak las stumilowy, więc w szczegóły może zagłębimy się innym razem. Dzisiaj natomiast po raz kolejny, tak jak w grudniu zeszłego roku, o sytuacjach wynikających z picia alkoholu, z którymi ratownicy medyczni mają styczność. Ciężko pewnie w to uwierzyć, ale rzadko zdaża się dyżur, byśmy nie mieli styczności z tą „plagą”…

Czytaj dalej »

Niedzielna przejeżdżka zakończona dachowaniem

Wiejska droga, nawierzchnia niepierwszorzędnej jakości. Kilka zakrętów, serpentyn. Warunki pogodowe bardzo dobre. Samochód osobowy jedzie z prędkością dopuszczalną na tej drodze. W pewnym momencie nierówność drogi powoduje podbicie kół pojazdu. Tylne koła wpadają w poślizg. Auto zostaje ściągnięte na lewą stronę drogi. Tył samochodu wpada do rowu, ułamek sekundy później pojazd po wywinięciu fikołka leży na dachu.

Czytaj dalej »

„Samozapłon”

fire.jpgDyżur nocny. Środek nocy, gdzie wszyscy zwykli ludzie przewracają się z boku na bok we własnych łóżkach. Dostaliśmy wezwanie na pomoc kobiecie z bólem w klatce piersiowej. Wezwała nas straż pożarna, więc szybciutko pojechaliśmy do ich remizy. Na miejscu wezwania czekała na nas pani w młodym wieku będąca pod opieką strażaków.

Czytaj dalej »

Przykładowe wyjazdy karetki „S”

dsc06247.JPGKaretki specjalistyczne, jako że w składzie zespołu posiadają lekarza systemu, powinny wyjeżdżać do ciężkich przypadków, jak duszności, bóle w klatce piersiowej, duże wypadki, zatrzymania krążenia czy utraty przytomności. Lżejsze zdarzenia natomiast winny być załatwiane przez karetki podstawowe, w których składzie lekarza brak. Niestety kolejne dyżury w pracy przekonują mnie, jak bardzo założenia systemu ratownictwa medycznego w Polsce mijają się z życiem codziennym.

Czytaj dalej »

Niebezpieczne schody

Popołudnie, po chwili odpoczynku zostaliśmy wezwani do kobiety, która spadła ze schodów i jest z nią utrudniony kontakt. Szybciutko do karetki i już po chwili pędziliśmy na sygnałach do zdarzenia.
Na miejscu rodzina zaprowadziła nas przez dość staroświecką piwnicę (pomimo tego, że dom w mieście) do poszkodowanej znajdującej się w jednym z piwnicznych pomieszczeń. Rodzina po upadku przeniosła Panią na łóżko tam się znajdujące.

Czytaj dalej »

Okresowe zasłabnięcia, utraty przytomności

Było wczesne niedzielne popołudnie, gdy z głośnika dobiegł nas głos dyspozytora: „Zespół R do wyjazdu proszę”. Po chwili przyszedł faks, na którym jako rozpoznanie wpisana była utrata przytomności (lecz obecnie przytomny), sinica twarzy. Czasami zdarza się, że wyjazdy w których osoby wzywające podają, że poszkodowany jest siny, bądź też charczy, kończą się nagłym zatrzymaniem krążenia i reanimacją.

Czytaj dalej »