Jest środek nocy. Twój spokojny sen nagle przerywa okropny, głośny dźwięk sygnałów przejeżdżającej karetki pogotowia. Myślisz, że ktoś pewnie potrzebuje pomocy, więc starasz się nie przejmować i zasypiasz. Niestety nad ranem sytuacja się powtarza i jest to w sumie kolejna noc w tygodniu, którą zepsuli Ci dla „frajdy” kierowcy pogotowia. Postanawiasz zgłosić problem dyrekcji pogotowia ratunkowego, która nijak pomóc Ci nie chce, w końcu nagłaśniasz sprawę w mediach. Czy Ciebie [ Czytaj dalej ]







