Udzielanie pierwszej pomocy

11 kwietnia 2008, Pierwsza pomoc, 12 komentarzy

heart_attack.jpgCzłowiek do życia, jak wszyscy dobrze wiemy, potrzebuje, by do jego najważniejszych narządów dostarczana była krew, a wraz z nią tlen. Niestety zdażają się sytuacje, gdy prawidłowe funkcje życiowe zostają zaburzone i dochodzi do nagłego zatrzymania krążenia (NZK). Pół biedy, jeśli wydarzy się to w szpitalu, bo pomoc medyczna jest na miejscu. Problem zaczyna się, jeśli opisywana sytuacja ma miejsce w publicznym miejscu: w sklepie, na ulicy, w parku.

Nie widzieć, nie wiedzieć

Pomimo tego, że świadomość społeczna na temat udzielania pierwszej pomocy jest z każdym rokiem coraz większa, to dalej jest niewystarczająca. Ileż to widzi się sytuacji, gdy obok leżącej osoby, na chodniku, pod drzewkiem czy na przystanku, przemierzają pielgrzymki i nikt nie raczy nawet na sekundę przystanąć i sprawdzić czy coś złego się nie dzieje. Większość z góry zakłada, że to jakiś pijaczyna zmęczony kolejną libacją postanowił sobie odpocząć. Niestety życie pokazuje niejednokrotnie, iż „odpoczywającej” osobie jest niezbędna pomoc medyczna. Przechodniom łatwiej jest jednak założyć sobie klapki na oczy, udawać, że się nie zauważyło, że się gdzieś akurat bardzo spieszy.

Kolejna przykra sytuacja pojawia się czasami w momencie, gdy nasz „odpoczywający” zostanie już zauważony. Działanie świadków zdarzenia ogranicza się wtedy jedynie do wykręcenia numeru 999 (w sumie to chwała im nawet za to, wszak wezwanie pomocy to jeden z ważniejszych elementów udzielania pierwszej pomocy). Niestety na wykonaniu połączenia telefonicznego kończą oni udzielanie pomocy. Nawet jeśli posiadają wiedzę teoretyczną, nabytą podczas jakiegoś pokazu, wykładu, czy nawet umiejętności praktyczne przyswojone na szkoleniu z pierwszej pomocy, to boją się je wykorzystać. Panuje powszechne przekonanie, że jak się nie jest lekarzem, to lepiej nic nie robić przy poszkodowanym, bo można zaszkodzić. Prawda jest zupełnym przeciwieństwem tego twierdzenia. W przypadku o którym pisałem na początku (nagłe zatrzymanie krążenia) KAŻDE działanie jest lepsze od biernego przyglądania się i oczekiwania na karetkę.

Uciekający czas

Każda upływająca minuta zmniejsza szanse na przeżycie poszkodowanego o 7-10%, a w przypadku wykonywania RKO (resuscytacji krążeniowo-oddechowej) przez świadków zdarzenia, szanse na przeżycie maleją z każdą minutą jedynie o 3-4%. Różnica jest ogromna jak widać – wykonując czynności resuscytacyjne poszkodowany ma dwu lub nawet trzykrotnie większą szansę na przeżycie. Kolejne ważne dla nas cyferki to czas 3 do 5 minut od wystąpienia NZK. Po jego upływie rozpoczyna się nieodwracalny proces obumierania komórek kory mózgowej. Niestety często dojazd karetki nie jest możliwy w tak krótkim czasie. W takim przypadku pomoc świadków zdarzenia jest niezbędna do tego, by pogotowie mogło zrobić coś więcej niż stwierdzić zgon…

Dla siebie samego, dla innych

Wiedza na temat udzielania pierwszej pomocy jest społecznie potrzebna i pożądana. Po pierwsze, dzięki jej wykorzystaniu może zmniejszyć się statystyka zgonów, których można by uniknąć. Statystyka jest tutaj jedynie bolesnym odzwierciedleniem. Dzięki umiejętności udzielenia pierwszej pomocy można uratować komuś życie, dać drugą szansę. Po drugie, sami dla siebie nauczmy się tego minimum, tych kilku naprawdę prostych czynności. Unikniemy dzięki temu sytuacji, gdzie pozostajemy bezradni, nie wiemy co zrobić, przyglądamy się ludzkiej tragedii jak wszyscy inni.

Wiedza

bookstet.jpgSkąd ją czerpać? Najlepiej z pewnych, wiarygodnych źródeł, jednak o nich za chwilę.

Na początek, jako wprowadzenie do tematu, możecie przeczytać wpis na blogu Kominka, który w sposób humorystyczny przedstawia zarys BLS, czyli podstawowych zabiegów ratujących życie.

Najbardziej wiarygodnym źródłem informacji są wytyczne opracowane przez Polską Radę Resuscytacji. W formie elektronicznej można je przeczytać ściągając na dysk rozdział 2 wytycznych, stąd natomiast można zamówić wersję książkową.

Uzyskaną wiedzę warto utrwalić na kursie pierwszej pomocy. Wtedy dopiero można być pewnym w 100% swoich własnych umiejętności.

Pamiętaj!

Prawny obowiązek udzielania pierwszej pomocy określa artykuł 162 Kodeksu karnego z dnia 6 czerwca 1997 r.:

§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.



Wyświetlenia: 5 363

Podoba Ci się na Ratowniczym? Zapisz się!

Wyślę Ci bezpłatne zestawienie ponad 200 skrótów wykorzystywanych w ratownictwie i medycynie, które otrzymasz po kilku minutach. Dodatkowo dzięki rejestracji otrzymasz dostęp do zamkniętej grupy na FB dla pasjonatów ratownictwa a dwa razy w miesiącu informację o nowych wpisach na blogu. Zero spamu, Twojego adresu nie udostępnię nikomu!





To nie koniec! Przeczytaj najnowsze wpisy: