Relacja z Konferencji „Innowacje w Ratownictwie Medycznym” oraz V Ogólnopolskich Zawodów Uczelni Wyższych w Ratownictwie Medycznym – Katowice 2014

20 maja 2014, Wydarzenia, Komentarze (0)

W dniach 9-11 maja 2014 w Katowicach odbyła się Konferencja „Innowacje w Ratownictwie Medycznym”. Towarzyszyły jej V Ogólnopolskie Zawody Uczelni Wyższych w Ratownictwie Medycznym, organizowane co roku przez inną uczelnię. Organizatorem zawodów jak i konferencji był Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach. Zapraszam Was do relacji, która początkowo miała być krótkim podsumowaniem, a chyba troszkę się w niej rozpisałem :-).

Dzień I

Wykład otwierający konferencję miał ciekawie brzmiący temat, już zapowiadając ją miesiąc temu pisałem, że lubię prawdy i mity. Zależało mi więc, aby na niego się nie spóźnić. Byłem przekonany, że wykład będzie dotyczył aspektów medycznych: standardów, schematów ratowania, podawania leków etc. – i z tym związanych prawd i mitów. Np.? OZW – zawsze tlen. Wypadek – zawsze deska i pacjent leżący na niej na plecach.

Tymczasem prowadzący – Tomasz Czekalski – temat ugryzł od całkiem innej strony. Wykład dotyczył więc tego, jak my-medycy widzimy pewne rzeczy, a jak je widzi pacjent i/lub jego rodzina, chcąc nie chcąc będący po przeciwnej stronie przysłowiowej barykady.

Jest zresztą stosowny obrazek, który może podsumować ten temat – swego czasu był od mocno popularny w sieci: ;-)

Co robią ratownicy medyczni?

Następny wykład prowadzony był przez dwóch strażaków z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej w Nowym Sączu. Panowie przedstawili jedne z większych akcji ratunkowych, w której ratownicy Grupy pomagali (m.in. Haiti) oraz problemy, z jakimi trzeba się zmierzyć w obliczu tak dużej tragedii.

Wykład Tomka Darochy widziałem nie pierwszy raz i po raz kolejny nie rozumiałem wszystkiego, o czym mówi ;-). Wykład bardzo konkretny, przedstawiający zagadnienie mega dogłębnie i szczegółowo. W końcu temat leczenia hipotermii głębokiej jest sprawą ważną i co najważniejsze – da się skutecznie leczyć pacjentów głęboko wychłodzonych, potrzeba tylko stosownych procedur, efektywnych działań i przede wszystkim niemałych chęci. Można powiedzieć, że Tomek jest prekursorem w tym temacie w naszym regionie, Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej ma już kilka skutecznych terapii za sobą.

Po południu w pierwszy dzień konferencji były „już tylko” wykłady znajomych więc nie potrafię obiektywnie o nich napisać. Zresztą nie mają takie próby sensu, gdyż ich wykłady były jak zawsze fajne :-).

Tomek Sanak przeniósł słuchaczy na pustynne tereny Afganistanu, prezentując trudy działań medyków na misjach wojskowych. W podobnym acz niemilitarnym klimacie Michał Wieczorek opowiedział nam o misjach medycznych w innych krajach, m.in. w Gruzji. Dalej Andrzej Kołacki przedstawił powody, dla których nie wszyscy stosują pełne zabezpieczenie ortopedyczne (w tym kołnierz ortopedyczny) a inni wręcz przeciwnie. I ostatni wykład, prowadzony przez Marcina Koszowskiego, który zaprezentował nowoczesne sposoby tamowania krwotoków. Przyznam szczerze, że nie wszystkie z nich znałem wcześniej tak więc przekażę Wam je niedługo w osobnej publikacji.

Oświadczyny czy ratownictwo taktyczne? Czy widzieliście kiedykolwiek wykładowcę klęczącego na scenie? ;-)

Oświadczyny czy ratownictwo taktyczne? Czy widzieliście kiedykolwiek wykładowcę klęczącego na scenie? ;-)

Dwa wykłady pierwszego dnia się nie odbyły z przyczyn niezależnych od organizatorów: jeden został przesunięty na dzień następny (o dokumentacji medycznej), drugi odwołany całkowicie, czego żałuję, bo miał dotyczyć leczenia oparzeń.

Wieczorem pierwszego dnia rozpoczęły się V Ogólnopolskie Zawody Uczelni Wyższych w Ratownictwie Medycznym z nocnym zadaniem, ale o zadaniach z zawodów przeczytacie w dalszej części wpisu.

Dzień II

Drugi dzień to kolejne ciekawe wykłady, których nie sposób opowiedzieć w kilku akapitach na blogu. Wykłady drugiego dnia Konferencji „Innowacje w Ratownictwie Medycznym”, organizowanej przez Śląski Uniwersytet Medyczny, rozpoczęła Magdalena Kapler, będąca psychologiem oraz ratownikiem medycznym. Mówiła o kompetencjach w zawodzie ratownika medycznego. O tym, jakie być powinny, a jakie niejednokrotnie niestety nie są. Co na nie wpływa, i na co my wpływu nie mamy.

Temat następny, prowadzony przez Czarosława Kijonkę, dotyczył kwalifikacji pacjenta do transportu do Centrum Urazowego. I jak się okazuje, wielu pacjentów z dramatycznie wyglądającymi obrażeniami ciała trafia do CU, choć nie powinno. Dlaczego? Bo przecież „takie masakryczne uszkodzenie ciała”. Nie szkodzi, kryteria są w miarę jasne i wszyscy powinni się ich trzymać.

Przemek Guła mówił na temat, który miałem okazję już kiedyś wysłuchać podczas spotkania Ratownictwo Po Godzinach: „Taktyka postępowania przedszpitalnego w obrażeniach ciała”. Temat niby wszyscy znamy, stosujemy na co dzień, a jednak wciąż są w nim pewne niedociągnięcia. Można to podsumować wymienionymi przez Przemka kilkoma punktami: brakiem odpowiedniej oceny ABC, niepodejmowaniem interwencji krytycznych, brakiem ciągłej oceny pacjenta, niedokładnym zabraniem wywiadu SAMPLE. Plus jeszcze jedno, o czym mówiła następna prelegentka: brak zapisu zdarzeń czyli brak rejestrowania w dokumentacji medycznej zmian stanu pacjenta np. w trakcie transportu.

Judyta Ogrodnik, ratownik i doktorant Katedrze Kryminalistyki, prezentowała istotne informacje nt. prowadzenia dokumentacji medycznej pacjenta. Dokumentacja medyczna to przez niektórych ratowników temat traktowany po macoszemu. Niektórym wydaje się, że im mniej napiszą w karcie MCR (medycznych czynności ratunkowych) tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Jeśli czegoś w dokumentacji nie ma, to w obliczu ew. sprawy sądowej znaczy to, że nie zostało zrobione, nie zostało zbadane, nie zostało podane pacjentowi. Błędnie prowadzona dokumentacja medyczna nie tylko podważa wiarygodność ratownika ale co bardziej istotne traci moc dowodową w procesach.

Konferencji towarzyszył pokaz ratownictwa wysokościowego...

Konferencji towarzyszył pokaz ratownictwa wysokościowego…

...chemicznego...

…chemicznego…

...oraz działań ratowniczych realizowanych z psami.

…oraz działań ratowniczych realizowanych z psami.

V Ogólnopolskie Zawody Uczelni Wyższych w Ratownictwie Medycznym – zadania

ZADANIE NOCNE

Na nocnym zadaniu zespół otrzymywał wezwanie do wytwórni wody mineralnej, w której, jak się okazywało na miejscu zdarzenia, doszło do rozszczelnienia instalacji z dwutlenkiem węgla. W zadaniu należało dokonać segregacji medycznej (jak to na każdych zawodach na zadaniu nocnym). To, co mi się bardzo podobało, to stopniowy napływ poszkodowanych. Nie byli oni „rozrzuceni” na miejscu zdarzenia wszyscy na raz, na początku zadania, lecz co jakiś czas wynoszeni przez strażaków.

ZADANIE RĘKAWICZKI

Ratownicy otrzymywali wezwanie do urazu ręki u 6-letniego dziecka. Akcja rozgrywała się w domu, do urazu miało dojść na placu zabaw. W zadaniu oprócz standardowego zabezpieczenia urazu należało na podstawie badania i wywiadu rozpoznać, że dziecko jest maltretowane. Ważne było również uspokojenie ojca, który w trakcie zadania wrócił do domu.

ZADANIE PRZYSTANEK

Wezwanie do potrącenia pieszego, do którego doszło na przystanku autobusowym. U mężczyzny należało rozpoznać pęknięcie czaszki i wzrost ciśnienia śródczaszkowego, a także hipoglikemię. Zawodnicy musieli również udzielić pomocy kobiecie obecnej na miejscu zdarzenia, która uskarżała się na dolegliwości bólowe jamy brzusznej.

ZADANIE SPIDERMAN

Wezwanie do nieprzytomnej dziewczyny, na miejscu jak się okazuje przytomnej, której specjalnie nic nie dolega. Prawdziwej pomocy natomiast wymaga wspinacz, który odpadł od ścianki wspinaczkowej i wisi w uprzęży na wysokości ok. metra.

ZADANIE KOLO

W tym zadaniu uczestnicy zadania musieli się odnaleźć w innej niż zazwyczaj roli – jak personel SOR, w którym aktualnie nie ma lekarza (jest na diagnostyce obrazowej z pacjentem w ciężkim stanie). Pod opieką mieli 2 pacjentów, musieli również przyjąć i zbadać 1 pacjenta, przekazanego przez ZRM. U tego ostatniego zespół musiał wdrożyć leczenie w częstoskurczu z wąskimi zespołami QRS.

ZADANIE NOWE ŻYCIE

Ostatnie zadanie realizowane było (tak jak i KOLO oraz RĘKAWICZKI) w Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Zadaniem zespołu było przeprowadzenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej u pacjenta znajdującego się w karetce. W zadaniu fajne było to, że…pacjent rzeczywiście był w karetce, stojącej na I piętrze centrum symulacji :-).

SPRAWDŹ, KTO WYGRAŁ ZAWODY UCZELNI W RATOWNICTWIE MEDYCZNYM

DODATKOWE MATERIAŁY:
Wyniki V Ogólnopolskich Zawodów Uczelni Wyższych w Ratownictwie Medycznym
Zdjęcia z Konferencji Innowacje w Ratownictwie Medycznym
Zdjęcia z V Ogólnopolskich Zawodów Uczelni Wyższych w RM
Strona Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach



Wyświetlenia: 5 321

Podoba Ci się na Ratowniczym? Zapisz się!

Wyślę Ci bezpłatne zestawienie ponad 200 skrótów wykorzystywanych w ratownictwie i medycynie, które otrzymasz po kilku minutach. Dodatkowo dzięki rejestracji otrzymasz dostęp do zamkniętej grupy na FB dla pasjonatów ratownictwa a dwa razy w miesiącu informację o nowych wpisach na blogu. Zero spamu, Twojego adresu nie udostępnię nikomu!





To nie koniec! Przeczytaj najnowsze wpisy: