Ratownikiem być albo nie być oraz jak żyć – pytania i odpowiedzi

5 stycznia 2015, Ratownictwo, 11 komentarzy

W historii starożytnej bloga Ratowniczy.net napisałem kiedyś o tym, czy warto zostać ratownikiem medycznym. Po upływie kolejnego już roku stwierdzam, że tamten tekst i dyskusje pod nim są dla Was niewystarczające, chociaż i tak warto się z nim zapoznać.

Macie więc przed sobą listę pytań, które często przewijają się w korespondencji od Was, i moje odpowiedzi na nie. Jako, że niektóre powtarzają się naprawdę często, będę piszące do mnie osoby odsyłał do tego wpisu a listę sukcesywnie uaktualniał o kolejne tematy.

Chcę być ratownikiem medycznym

Witam, mam do Pana pytanie…

Hej! Bardzo mnie cieszy, że masz do mnie pytanie. Postaram się na nie odpowiedzieć. Pod warunkiem, że nie będziesz pisać do mnie per „pan”. Nie lubię tego i mam na imię Grzesiek a nie pan.

Czy mogłabym/mógłbym zadać Ci kilka pytań?

Możesz próbować. Mawiają w końcu, że „kto pyta, nie błądzi”. Miej proszę natomiast na uwadze, że na większość z zadawanych mi pytań odpowiedzi padły już na wielu stronach internetowych lub też na moim blogu. Skorzystaj więc najpierw z wyszukiwarki Google, z wyszukiwarki na Ratowniczym a jeśli tam nie ma odpowiedzi na Twoje pytanie – pisz.

Czy mogę Cię prosić o udostępnienie na FB/blogu linka do strony/ankiety/filmu?

Prosić zawsze można. Jeśli masz pewność i wewnętrzne przekonanie, że Twój fanpage, strona lub film zmienia świat i wnosi cokolwiek nowego do naszej ratowniczej branży nie obawiaj się napisać. Z chęcią podzielę się z innymi odkrywczym spojrzeniem na ratownictwo medyczne.

Pamiętaj jednak proszę przy tej okazji, że jeśli prosisz o udostępnienie czegokolwiek na „twoim/państwa portalu”, na „państwa stronie” to ani na taką wiadomość nie odpiszę, ani tym bardziej niczego nie udostępnię. Powód jest trywialny: ani nie mam portalu, ani państwa, ani też państwem nie jestem.

Czy warto studiować ratownictwo?

Warto, bo to fajna szkoła, także życia. Ciekawi ludzie, doświadczenia, które trudno zdobyć w innym miejscu.

Witaj, chodzę do szkoły/klasy/liceum o profilu ratownictwa medycznego. Czy ta szkoła pomoże mi podjąć decyzję o tym, czy dam sobie radę jako ratownik medyczny?

Nie mam pojęcia. Za „moich czasów” szkoła podstawowa trwała 8 klas, później chodziłem do technikum. Nie znam z praktyki obecnego systemu edukacji więc i nie potrafię się wypowiedzieć na jego temat.

Czy warto studiować ratownictwo będąc dziewczyną?

Jak wyżej. Tylko musicie liczyć się z tym, że szatnie na praktykach mogą być koedukacyjne.

Czy mogę zostać ratownikiem kończąc 2-letnią szkołę policealną?

Nie. Kiedyś było to możliwe, aktualnie w grę wchodzą tylko 3-letnie studia licencjackie.

Mam 30 lat, czy to nie za późno by zostać ratownikiem medycznym?

Rozumiem Cię, znam ten ból, mam tyle samo…To zależy od wielu czynników, nie znam Twojej sytuacji życiowej i nie wiem, czy możesz sobie na to pozwolić. Mam natomiast znajomych, którzy „poszli” na ratownictwo mając więcej lat na karku niż 30.

Którą uczelnię wybrać? Jaki przedmiot zdawać na maturze?

Nie wiem, na żadnej z nich nie studiowałem. Ale jakby Cię interesowało zarządzanie, to mogę polecić WSZiB w Krakowie. A maturę zdawałem starego typu 69 lat temu, na nowych się nie znam, tak więc i nie wiem co się na niej zdaje.

Ratownictwo to moja pasja, chcę być ratownikiem w przyszłości, czy oglądasz serial Na Sygnale?

Nie. Nie oglądam serialu Na Sygnale, bo z prawdziwym ratownictwem medycznym ma on NIC wspólnego. Ty też go nie oglądaj.

Czy to prawda, że zarobki ratowników są średnie, żeby nie powiedzieć niskie?

Najniższe nie są. Wysokie tym bardziej. Nie są nawet średnie. Jest szansa, że jako ratownik będziesz zarabiać więcej, niż pracując na kasie w hipermarkecie na literkę „T”. Jak powiedział Jacek Walkiewicz „nie zawsze w życiu to co warto, się opłaca; nie zawsze to co się opłaca, warto”. Pracowanie jako ratownik się nie opłaca. Zobacz ile wg Czytelników POWINIEN (nie zarabia) ratownik medyczny.

Skoro zarobki są niskie to czy uważasz, że za kilka lat, jak skończę studia, będą wyższe?

Bardzo bym tego sobie życzył. Odpowiedzi na to pytanie jednak nie znam. Z fusów (ani fusowatych wymiotów) nie wróżę.

Czy prawdą jest, że po ratownictwie trudno znaleźć pracę?

Znalezienie pracy jest tak samo „łatwe” jak po zarządzaniu, socjologii czy politologii. Możesz pracować na kasie we wspomnianym wcześniej sklepie, możesz być przedstawicielem handlowym tudzież barmanem lub kelnerką. Nie licz na to, że w ciągu najbliższych kilku lat od skończenia studiów dostaniesz pracę w pogotowiu ratunkowym i będziesz ratować ludzkie życie jeżdżąc karetką. Pracy dla świeżych ratowników w pogotowiu nie ma z prostego powodu – brak wolnych wakatów. Jeśli jakiś się pojawia, raz na ruski rok, to kolejka do niego jest dłuższa niż po karpia w biedrze przed świętami. No fucking chance.

Po co więc studiować ratownictwo medyczne?

Nie mam bladego pojęcia. Na pewno nie dla pracy a już tym bardziej nie dla zarobków. Odradzam to wszystkim, którzy proszą mnie o radę. Możesz być jednak pewien, że studiując ratownictwo będziesz w centrum uwagi płci przeciwnej (choć pewnie i nie tylko) na wszelkich imprezach, w szczególności w gronie ludzi „niemedycznych”. Kilka lat temu ratownictwo stało się modne, dżezi, friki, etc.

Dla mnie jednak ratownictwo to pasja życia, co robić, jak żyć?

Ciesz się więc ratownictwem. Udzielaj się społecznie, wstąp w szeregi PCK, Malty, WOŚP-u, harcerskiej drużyny ratowniczej. Skieruj swoje życie na tory, z których będziesz mógł żyć i przeżyć, a ratownictwo „uprawiaj” dla fanu.

Ja jednak chcę studiować medyczny kierunek. Może jednak wybiorę ratownictwo?

To Twoja decyzja, pretensje będziesz mógł mieć tylko do siebie (no chyba że ktoś Cię zmusza do tego – jest głupi). Wybierz inny kierunek. Najlepiej lekarski. By zostać lekarzem spędzisz nieporównywalnie więcej czasu na nauce, studiowaniu, uczeniu się bardziej lub mniej przydatnych rzeczy. Jednak będziesz lekarzem i czy to w Polsce czy tym bardziej za granicą będziesz kimś. I będzie Cię stać na przeżycie. Alternatywnie wybierz pielęgniarstwo – to równie niezbędny zawód dla zdrowia i życia każdego pacjenta.

Dlaczego pielęgniarstwo jest lepsze od ratownictwa?

Powodów jest wiele. Bo daje realną szansę na pracę w zawodzie. Bo istnieje duże ryzyko, że będziesz zarabiać więcej. A nawet jeśli nie, to będziesz mieć więcej sposobności na dorobienie do podstawowej pensji. Bo daje większą możliwość rozwoju zawodowego, poprzez kursy kwalifikacyjne i specjalizacje. W ratownictwie tego nie ma i pewnie nigdy nie będzie. Tak jak i lepszych zarobków.

Czy to prawda, że pracodawcy chętniej zatrudniają chłopców od dziewczynek?

Teoretycznie nie. Polskie prawo zabrania faworyzowania kandydatów ze względu na płeć. W praktyce…tak, to prawda. W ratownictwie więcej jest zatrudnionych chłopców.

Muszę napisać pracę licencjacką, czy pomógłbyś mi wymyślić temat?

Nie. Nie wiem, czym się interesujesz, nie wiem, jakie tematy pisały wcześniejsze roczniki i czy mój pomysł nie będzie takim samym jak 21 innych w ciągu ostatnich 3 lat. I nie mam na to czasu.

Temat mojej pracy licencjackiej to „stan zdrowotny trzody chlewnej w Republice Południowej Afryki”. Możesz podpowiedzieć mi literaturę do mojego tematu?

Nie. Bo to Twoja praca licencjacka a nie moja. Mnie ten temat nie interesuje, więc i nie znam literatury do niego adekwatnej.

Gdzie mam więc szukać materiałów do mojej pracy na studiach?

Nie wiem. To Ty studiujesz, nie ja. Niemniej jednak pomocna może się przydać biblioteka, księgarnia, archiwa magazynów medycznych oraz baza PubMed. I Google, nie zapominaj o nim.

Dzień dobry. Jestem z Ukrainy/Rosji/Litwy/Kurdystanu/Holandii/Madagaskaru. Czy możesz mi napisać, jak zostać ratownikiem medycznym w Polsce?

Niestety nie mogę. Jestem Polakiem i wiem jedynie jak obywatel Polski może zostać ratownikiem medycznym w Polsce.

Czy warto wstąpić do Malty/PCK/innej ratowniczej organizacji?

A czy warto zainwestować w złoto? Nie mam pojęcia, niestety. Nigdy nie działałem na dłuższą metę w żadnej z organizacji, więc i nie znam warunków w niej panujących. Lepiej jednak moim zdaniem żałować tego, co się zrobiło niż tego, czego się zaniechało. Masz więc ochotę, ciągnie cię, jesteś ciekaw? Just do it!

Czy bycie ratownikiem medycznym to ciężki zawód?

Ciężki. Cięższy, niż sprzęt ratowniczy i pacjenci, których przyjdzie Ci nosić.

Czy praca w ratownictwie medycznym jest niebezpieczna?

Tak, jest. Teoretycznie ratownik działa zawsze po zapewnieniu sobie, innym, i miejscu zdarzenia warunków bezpiecznych, jednak życie jest nieprzewidywalne. Tak jak i ludzie. Jest to więc zawód niebezpieczny.

Czy mogę iść na wolontariat do pogotowia/szpitala, nie będąc ratownikiem lub studiując ratownictwo?

Możesz, nie jest to zabronione prawem. Znajdź odpowiednią placówkę, złóż pismo do dyrekcji/sekretariatu. Próbuj, może Ci się uda. Pamiętaj jednak, że nie w każdym pogotowiu/szpitalu jest to możliwe.

Jak wygląda praca w Twojej karetce w szpitalu XXX?

Nie wygląda. W większości przypadków karetki pogotowia należą do całkowicie odrębnej jednostki niż szpital. Nawet jeśli stacjonują „pod szpitalem”. Mówiąc innym językiem pogotowie ratunkowe i szpital to w większości przypadków dwie firmy niezwiązane ze sobą żadną umową.

Jak wygląda grafik ratownika medycznego? Ile godzin w miesiącu pracuje ratownik?

Grafik wygląda standardowo w przypadku ratowników na etacie. Dzień. Noc. Dwie doby wolnego. W przypadku ratowników medycznych na kontrakcie jak i tych łączących etat z kontraktem grafik może wyglądać kosmicznie, łącząc noc z dniem, dzień z nocą, tydzień z tygodniem. Do kilkuset godzin w miesiącu. Nie ma reguły.

Czy ratownik medyczny musi znać język angielski?

Nie musi, nie ma takiego wymogu prawnego. Moim zdaniem powinien.

Naprawdę nie oglądasz serialu Na Sygnale?

Nie!

Zobaczmy, co tu słychać...

Jestem ratownikiem medycznym

No dobra, skończyłem ratownictwo i wiem, że nie ma dla mnie pracy. Gdzie jednak mogę szukać zatrudnienia?

Napisałem kiedyś o możliwościach pracy dla ratowników medycznych, więc nie będę się powtarzał – przeczytaj ten wpis koniecznie. Jeśli chodzi natomiast o placówki medyczne, do których możesz aplikować, z pomocą przyjdzie Ci tajna strona, ciiii, nazywa się google.pl – tam znajdziesz adresy wszystkich w Polsce szpitali, placówek pogotowia, prywatnych firm medycznych. Możesz również przeglądać portale ogłoszeniowe typu Gumtree czy OLX. I szczerze – życzę Ci powodzenia!

Skończyłem ratownictwo medyczne, czy mogę studiować coś dalej?

Oczywiście, na co tylko masz ochotę i na co pozwalają przepisy rekrutacyjne uczelni. Być może będzie to zdrowie publiczne, być może zarządzanie w ochronie zdrowia, może bezpieczeństwo narodowe? Strony polskich uczelni przychodzą z pomocą!

Czy to prawda, że jeśli nie podejmę pracy przez 3 albo 5 lat to stracę uprawnienia ratownika medycznego?

Nie. Nie jest to prawdą. To mit, który mi też wmawiano już w 2004 roku.

Czy możesz polecić mi firmę, która robi dobre kursy dla ratowników medycznych?

I tak i nie. Nie szkoliłem się w wielu firmach, więc i nie mogę wydać opinii o większości obecnej na rynku. Teoretycznie wszystkie szkolenia certyfikowane przez Polską Radę Resuscytacji (organizuje je wiele firm w Polsce) powinny być tej samej, dobrej jakości. Ja większość kursów odbyłem w Medycynie Praktycznej i jestem z ich poziomu zadowolony.

Czy możesz polecić firmę, która organizuje szkolenia za cenę na miarę „kieszeni ratownika”.

Nie mogę. Jak mawiają „co tanie to drogie”. Jeśli kurs jest tani to dla mnie z założenia nie jest dobrej jakości. Chyba, że jest finansowany np. ze środków unijnych – to inna bajka. Na tanie kursy nie chodzę, szkoda moich pieniędzy.

Cześć, czy możesz mi przesłać jakieś materiały do nauki angielskiego dla ratowników medycznych?

Niestety nie posiadam takowych. Mogę za to polecić książkę pt. „Angielski w praktyce ratownika medycznego” autorstwa Anny Kierczak. Posiadam, zachęcam do kupna.

Jakiej firmy odzież ratowniczą najlepiej kupić?

Nie wiem. Korzystałem do tej pory (kolejność chronologiczna) z Akatexu, Gemini, Nitzsche, co do wszystkich mam mieszane uczucia. O firmach szyjących odzież dla ratowników możesz poczytać w tym wpisie, jest tam wiele komentarzy, być może znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.

Natomiast ostatnio dyżurując w karetce korzystałem ze świetnych ciuchów dzięki wsparciu firmy Kabapol. Co jak co, ale gdybym tylko potrafił to w ich spodniach robiłbym szpagaty.

Jak założyć działalność gospodarczą (DG) by móc pracować na kontrakcie?

Tak jak i każdą inną, udając się do stosownej instytucji, ew. przez internet.

Jak przygotować dokumenty, które muszę złożyć na konkurs ofert do pogotowia/szpitala?

Zgodnie z udostępnioną przez placówkę specyfikacją. Jeśli czegoś z niej nie rozumiesz, swoje pytanie powinieneś skierować do dyrekcji/sekretariatu placówki.

Czy prowadząc jako ratownik DG muszę płacić VAT?

Nie jestem księgowym, ale w skrócie nie. Nie musisz być płatnikiem VAT. To jednak może zależeć też od tego, czy coś więcej będziesz robić prowadząc DG. Pracując na kontrakcie w pogotowiu/szpitalu nie.

Jaki wybrać PKD dla mojej działalności gospodarczej?

Pozwól, że Ci podpowiem: KLIK!

Jak wygląda rozliczanie się z Urzędem Skarbowym?

Bardzo prosto acz nieprzyjemnie. US wymaga a Ty płacisz. W kwestiach technicznych skieruj swoje pytanie na odpowiednie forum lub do księgowej, ja księgową (jeszcze na szczęście) nie jestem.

Czy jako ratownik medyczny mogę prowadzić szkolenia z pierwszej pomocy?

Możesz.

A tak w ogóle, czy opłaca się zakładać działalność gospodarczą związaną z prowadzeniem szkoleń?

Nie wiem. To zależy. W sumie…Nie znam się. To wszystko zależy od…wielu czynników. Jeśli czujesz się na siłach – spróbuj! Dopóki nie spróbujesz nie dowiesz się na własnej skórze. Dopóki sam nie polegniesz, nie nauczysz się na własnym doświadczeniu. Do odważnych świat należy!

Jak powinno wyglądać i jakie dane ma zawierać zaświadczenie, które chcę wystawić uczestnikom szkolenia?

Jakie tylko przyjdą Ci do głowy, włącznie z wymiarami i długością…stopy. Nie jest to określone prawnie.

Słyszałem, że jako ratownik medyczny muszę chodzić na szkolenia i zbierać punkty edukacyjne. Muszę?

Musisz. Przynajmniej w sytuacji, jeśli chcesz utrzymać aktualne zatrudnienie lub mieć szansę zatrudnienia w przyszłości. Więcej o tym powie Ci dokument prawny w sprawie doskonalenia zawodowego ratowników medycznych.

Gdzie mam zbierać/wpisywać zebrane punkty edukacyjne?

W karcie doskonalenia zawodowego ratowników medycznych. Google po raz ponowny pomoże Ci znaleźć, gdzie takową kartę uzyskać.

Czy warto spróbować pracy za granicą jako ratownik medyczny?

Nie wiem. Sam jeszcze tego nie spróbowałem więc mogę zdać się tylko na relację moich kumpli. Większość z nich nie żałuje decyzji. W temacie pracy za granicą zachęcam Cię do lektury tego wpisu na Ratowniczym:

Czy warto pracować jako ratownik medyczny za granicą?

Ostatnio w seriale Na Sygnale widziałem taką akcję, że lekarz i ratownik…

Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!

Pozostałe FAQ

Widziałem Twoje zdjęcie na blogu/FB. Czy mogę go użyć do stworzenia demotywotora/na swojej stronie.

Nie. Nie zgadzam się na użycie mojego wizerunku w żadnych miejscach o ile sam nie wyrażę takiej chęci. Nie zgadzam się również na użycie gdziekolwiek zdjęć lub grafik mojego autorstwa, bez mojej wyraźnej zgody. By doprecyzować: zdjęcia, które udostępniam lub wykorzystuję, są albo zrobione przeze mnie lub też przeze mnie zakupione, więc nie mogą być dalej przez nikogo wykorzystywane.

Hej! Napisałeś fajny tekst. Czy mogłabym go skopiować i użyć na stronie fajneratowniczeniusy.pl? Damy linka do Twojego bloga.

Nie. Moje teksty objęte są wszelkimi prawami obowiązującymi w Polsce i ze wszystkich tych praw korzystam.

Na facebooka wrzuciłeś super zdjęcie. Mogę je udostępnić u siebie?

Oczywiście, o ile udostępnisz je bezpośrednio z mojego fanpage’a. Nie wyrażam zgody na ściąganie grafik mojego autorstwa i udostępnianie ich „od siebie” jako swoich.



Wyświetlenia: 6 610

Podoba Ci się na Ratowniczym? Zapisz się!

Wyślę Ci bezpłatne zestawienie ponad 200 skrótów wykorzystywanych w ratownictwie i medycynie, które otrzymasz po kilku minutach. Dodatkowo dzięki rejestracji otrzymasz dostęp do zamkniętej grupy na FB dla pasjonatów ratownictwa a dwa razy w miesiącu informację o nowych wpisach na blogu. Zero spamu, Twojego adresu nie udostępnię nikomu!





To nie koniec! Przeczytaj najnowsze wpisy: