Dziś Światowy Dzień Mycia Rąk – i co z tego?

15 października 2012, Wydarzenia, 2 komentarze

W ostatnim wpisie Student RM wypomniał mi, że nie wspomniałem o przedwczorajszych obchodach Dnia Ratownictwa Medycznego. W ramach rehabilitacji dzisiaj krótki wpis o Światowym Dniu Mycia Rąk, który co roku przypada na 15 października właśnie.

Skąd pomysł na takie „święto”? Problem brudnych rąk na całym świecie jest przyczyną wielu chorób, nawet śmiertelnych w skutkach. Aby przypomnieć społeczeństwu o konieczności stosowania w praktyce podstaw higieny osobistej, w 2008 roku UNICEF ustanowił 15 października Światowym Dniem Mycia Rąk.

Czy takie akcje mają w ogóle sens? Moim zdaniem i tak i nie. Jak najbardziej powinny być przeprowadzane w krajach trzeciego świata, w społecznościach gdzie dostęp do aktualnej wiedzy i „naszych” standardów życia jest mocno ograniczony lub wręcz niemożliwy. Wszędzie tam, gdzie naturalnym elementem życia jest brud, brak higieny nie tylko osobistej ale i po prostu życiowej – i nie chodzi tu o brak chęci rzeczonych społeczności lecz o brak świadomości, że można żyć inaczej.

W szczególności takie akcje powinny być kierowane do dzieci, które, jako przedstawiciele nowego pokolenia, coś jeszcze mają szansę kiedyś zmienić na plus. Pamiętajmy że tam, gdzie „prąd nie sięga” niczego nieświadome dzieci (bo kto ich ma tego nauczyć – rodzice?!) bawią się w brudnej, czerwonej ziemi, w stertach śmieci zalegających na poboczach dróg, po czym przychodzą do domu i spożywają posiłek rękami. Sztućców w wielu krajach nie używa się do jedzenia – tylko rąk, jakże często nieumytych.

A czy ma sens przypominanie Polakom o myciu rąk? Zdecydowanie nie! Nasze społeczeństwo doskonale wie, że ręce należy myć. A że ma to w głębokim poważaniu? To już inna sprawa; jeśli ktoś jest niechlujem i brudasem to niechlujem i brudasem pozostanie do końca swoich dni. Szkoda tylko tych niektórych dzieci, których rodzice mają dużo ważniejszych spraw na głowie niż własne pociechy, jak kariera zawodowa, partyjka szachów ze znajomymi czy kolejna napoczęta butelka wybornego wina…

A co z nami, ratownikami i innymi medykami w pogotowiu? My powinniśmy pamiętać, że dla nas mycie rąk powinno być rutyną (akurat tutaj jak najbardziej wskazaną) niczym codzienne poranne oddanie moczu. Kiedy myć ręce? Kiedy tylko się da! Po przekazaniu pacjenta w SORze, po powrocie na stację, po sprzątaniu karetki, przed wyjściem z pracy. Dla siebie samych i dla naszych bliskich.

PS „Każdego roku choroby takie jak biegunka i infekcje dróg oddechowych przyczyniają się do śmierci ponad 3,5 mln dzieci poniżej 5 roku życia.” UNICEF
PPS Mydło nie gryzie, opłukanie rąk samą wodą to stanowczo za mało. Pamiętajmy, żeby przed nałożeniem środka myjącego zmoczyć ręce.



Wyświetlenia: 2 131

Podoba Ci się na Ratowniczym? Zapisz się!

Wyślę Ci bezpłatne zestawienie ponad 200 skrótów wykorzystywanych w ratownictwie i medycynie, które otrzymasz po kilku minutach. Dodatkowo dzięki rejestracji otrzymasz dostęp do zamkniętej grupy na FB dla pasjonatów ratownictwa a dwa razy w miesiącu informację o nowych wpisach na blogu. Zero spamu, Twojego adresu nie udostępnię nikomu!





To nie koniec! Przeczytaj najnowsze wpisy: