Czy w Polsce istnieje system ratownictwa medycznego?

3 kwietnia 2012, Ratownictwo, 7 komentarzy

Tytułowe pytanie może wydawać się głupim i bezsensownym, jednak takim nie jest. Niektórym wydaje się, że tylko to, co na zachód od Wisły jest rozwinięte i działa dobrze. W tym akurat przypadku nie jest to prawdą, gdyż system ratownictwa medycznego w Polsce oczywiście istnieje i ma się nie najgorzej.

Obecnie obowiązującym aktem prawnym, regulującym wygląd naszego systemu ratownictwa, jest powołana do życia w 2006 roku Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym. To właśnie ona, wraz ze stosownymi rozporządzeniami, określa kto, co, jak i dlaczego.

Zestaw do kroplówki

Oczywiście przed 2006 rokiem w Polsce istniało ratownictwo medyczne i wcześniejsza ustawa z 2001 roku, a przez dziesięciolecia ubiegłego wieku prężnie działały pogotowia ratunkowe. Jednakże tak jak i cały świat idzie naprzód, tak i medycyna, z ratownictwem będącym jej składową, musi się rozwijać.

Rozwijają się technologie medyczne i sprzęt, który obecnie wykorzystuje się w celu ratowania ludzkiego życia. Rozwijają się również zalecenia i standardy związane z leczeniem pacjenta, aby zwiększyć jego szanse na przeżycie i powrót do zdrowia.

System Państwowego Ratownictwa Medycznego w Polsce jest tworem stosunkowo młodym. Ciężko przyrównywać go do systemów zagranicznych, np. amerykańskiego, który tworzony był przez wiele lat.

Przyglądając się mu jednak od wewnątrz, znając realia kilka lat temu i teraz mogę stwierdzić z czystym sumieniem, że jest coraz lepiej (to już nie te czasy, gdzie ratownicy chowali wenflony po kieszeniach, bo brakowało, a zespół schodził do karetki 20 minut). I że zdecydowanie nie odstajemy w zakresie zaawansowania ratownictwa medycznego od krajów zachodnich.

Wszystko się zmienia. Zmienia się sprzęt, sposoby leczenia, ludzie. No właśnie, ten ostatni czynnik, ludzki, jest najważniejszy.

Stąd też na Ratowniczy.net nowy cykl artykułów, skierowany do Czytelnika z systemem ratownictwa medycznego niezwiązanego. Czytelnika który na co dzień nie myśli, nie mając po prostu potrzeby, jak działają trybiki machiny, kto jest kim i dlaczego właśnie stało się tak a nie inaczej. Nazwijmy ten cykl roboczo „Ratownictwo dla niewtajemniczonych” :-).

Ratownictwo kiedyś i dziś



Wyświetlenia: 5 439

Podoba Ci się na Ratowniczym? Zapisz się!

Wyślę Ci bezpłatne zestawienie ponad 200 skrótów wykorzystywanych w ratownictwie i medycynie, które otrzymasz po kilku minutach. Dodatkowo dzięki rejestracji otrzymasz dostęp do zamkniętej grupy na FB dla pasjonatów ratownictwa a dwa razy w miesiącu informację o nowych wpisach na blogu. Zero spamu, Twojego adresu nie udostępnię nikomu!





To nie koniec! Przeczytaj najnowsze wpisy: