909 – nowy numer dla pacjentów

13 marca 2011, Wydarzenia, 7 komentarzy

Czytając nagłówek dzisiejszego artykułu nie doznajecie déjà vu, o nowym numerze alarmowym z serii 9xx pisałem dopiero co – sprawa dotyczyła numeru 996, pod którym można zgłaszać zagrożenie terrorystyczne. Kolejny pomysł na usprawnienie komunikacji w naszym państwie nie jest już numerem typowo alarmowym, a czysto informacyjnym, dla pacjentów będących nocną porą w potrzebie.

Pomysłodawcą stworzenia nowego numeru alarmowego jest Ewa Kopacz, minister zdrowia:

To na razie pomysł, ale Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że pracuje nad wprowadzeniem nowego numeru alarmowego. Dzwoniąc pod 909 otrzymalibyśmy informacje o nocnej opiece medycznej.

Potrzeba stworzenia nowego numeru alarmowego ewidentnie powstała po zmianach wprowadzonych w uzyskiwaniu świadczeń w ramach nocnej i świątecznej opieki lekarskiej. Zmiany, które z założenia miały ułatwić pacjentom dostęp do lekarza po godzinach pracy przychodni, spowodowały przy okazji zmniejszenie liczby placówek świadczących opiekę medyczną.

Czy w celu poinformowania pacjentów o dyżurujących przychodniach konieczne jest tworzenie numeru alarmowego? Moim zdaniem nie ma to kompletnie sensu, gdyż koszt przeprowadzenia wdrożenia na pewno jest ogromny, a użyteczność numeru 909 w formie czysto informacyjnej niewielka. Chyba, że…

Ministerstwo tłumaczy, że często pacjenci np. z migreną, którym wystarczy konsultacja lekarska okupują izby przyjęć, a „poważne przypadki” czekają w kolejce. Numer 909 ma to zmienić.

Z tym się nie można nie zgodzić. Duży odsetek zgłoszeń pacjentów do szpitalnych oddziałów ratunkowych spokojnie mógłby być załatwiony w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, czy nawet zwykłej telefonicznej konsultacji lekarskiej. Czy jednak po drugiej stronie słuchawki, gdy pacjent zadzwoni pod 909, będzie siedział lekarz?

Poza tym, do finalnego osiągnięcia celu, czyli odciążenia szpitali i poprawnej organizacji opieki zdrowotnej, konieczna jest szeroka edukacja społeczeństwa i zmiana przyzwyczajeń – zarówno pacjentów jak i przedstawicieli środowiska medycznego. Ta jednak trwa już lata z mizernym skutkiem, najłatwiej przecież zamiast angażować swoje siły przerzucić odpowiedzialność na innych, informując pacjenta aby wezwał zespół ratownictwa medycznego.



Wyświetlenia: 1 931

Podoba Ci się na Ratowniczym? Zapisz się!

Wyślę Ci bezpłatne zestawienie ponad 200 skrótów wykorzystywanych w ratownictwie i medycynie, które otrzymasz po kilku minutach. Dodatkowo dzięki rejestracji otrzymasz dostęp do zamkniętej grupy na FB dla pasjonatów ratownictwa a dwa razy w miesiącu informację o nowych wpisach na blogu. Zero spamu, Twojego adresu nie udostępnię nikomu!





To nie koniec! Przeczytaj najnowsze wpisy: