Ratownictwo po godzinach • blog ratownika medycznego • pierwsza pomoc • sprzęt ratowniczy


…a przy okazji daj się sfilmować w trakcie nagrywania programu TV z policjantami :-).

Świetny przykład – ku przestrodze – dla wszystkich przechodzących przez jezdnię, tory kolejowe, tramwajowe i inne w sposób nierozważny, bez odwrócenia główki w taki sposób, jak przedszkolaczki to już potrafią robić. Na dodatek z telefonem komórkowym przy uchu.

W Krakowie nagrywany jest programu TVP pt. „Jedź bezpiecznie”, ukazujący częste błędy kierowców, nieznajomość kodeksu drogowego, etc. W trakcie jednego z nagrań operatorowi kamery całkiem przypadkiem udało się zarejestrować scenę, w której mężczyzna wchodzi pod jadący tramwaj. Cóż tu dużo pisać, zobaczcie sami.

Mężczyzna miał szczęście, że spotkanie z tramwajem przeżył. Mogło się to dla niego skończyć natychmiastową śmiercią na miejscu zdarzenia.

Gratulacje dla policjantów za szybką reakcję, chęć niesienia pomocy i właściwie też jej udzielenie. Pamiętajcie tylko panowie, aby przywdziewać rękawiczki ochronne na swe dłonie – szkoda ryzykować własnym zdrowiem :-).

Grzegorz Nowak

Ratownik medyczny i autor bloga ratowniczy.net. Aktywnie związany z branżą medyczną. Trener pierwszej pomocy, prowadzi firmę Stay & Play organizującą kursy pierwszej pomocy i zabezpieczenia medyczne.

Komentarze (10)

  1. Zielona pisze:

    Ale żeby taką brudną karetką? ;P

  2. MJ pisze:

    Ważne że w środku czysta. Prawda?

  3. Krzyś pisze:

    panowie policjanci ! rękawiczki gdzie ???

    • MJ pisze:

      Pierwszy raz widzę żeby policjanci zajęli się poszkodowanym (szkoda że bez rękawiczek, ale i tak super), i mam nadzieję że to nie tylko dla tego że kręcono film.

  4. Martka pisze:

    Zgadzam sie z MJ:)

  5. Magda pisze:

    Pijany, to i miękki i nic mu się nie stało. Dodatkowe szczęście głupiego, że odbijając się od tramwaju, nie wpadł pod auto, bo jeszcze przypadkowy kierowca miałby kupę problemów przez pijaka.

Napisz komentarz

Connect with Facebook

Przed skomentowaniem zapoznaj się z polityką komentarzy na Ratowniczy.net.

Bądź na bieżąco!


  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • RSS