Utrata przytomności – pierwsza pomoc osobie nieprzytomnej

15 września 2014, Pierwsza pomoc, Komentarze (0)

– Booooziu, jaka ja dzisiaj nieprzytomna jestem – powiedziała 85-letnia kobieta do swej wnuczki, która właśnie wybierała w telefonie numer alarmowy 999…

Gdybym na własne oczy 10 minut później nie ujrzał tej sympatycznej, „nieprzytomnej” pacjentki, myślałbym że powyższe zdanie pochodzi z jednej z branżowych legend. To jednak nie legendy. Wydaje się, że utrata przytomności utracie przytomności nierówna, tak jednak nie jest. Rozpoznanie utraty przytomności jest stosunkowo proste, tak samo jak i udzielenie człowiekowi nieprzytomnemu pomocy. Zapraszam do lektury!

Utrata przytomności

Czym więc jest utrata przytomności? Czy starsza pani z początku tego wpisu rzeczywiście była nieprzytomna i wymagała pilnego przyjazdu naszej karetki?

Nie zagłębiając się we wnętrze organizmu ludzkiego lecz po prostu mając kontakt z drugim człowiekiem możemy stwierdzić, że jest nieprzytomny, gdy nie reaguje on na żadne bodźce zewnętrzne: nie odpowiada na zadane pytania, nie reaguje na delikatne potrząśnięcie za ramiona.

1#
Na trawniku leży mężczyzna, na oko („to chłop w szpitalu umarł”) 40-letni:
– Halo, proszę pana, czy coś się stało? Haaalooo, proszę otworzyć oczy! – mówimy do niego, potrząsając za ramiona.
Odpowiedziała nam cisza, brak poruszenia się poszkodowanego, nie wydał on z siebie nawet najmniejszego dźwięku – jest NIEPRZYTOMNY, potrzebuje natychmiastowego udzielenia mu pierwszej pomocy.

2#
Analogicznie, na tym samym trawniku, obok pana ze scenki pierwszej leży inny mężczyzna; podchodzimy do niego i:
– Halooo, słyszy mnie pan? Potrzebuje pan pomocy?
– Yyyyyy, nieee wieem, co się stao? Gdzie ja jestem? – odpowiada człowiek leżący na trawie, próbując unieść swoją głowę z łona matki natury – jest PRZYTOMNY, gdyż w jakiś sposób zareagował na nasze działania sprawdzające. Oczywiście jego stan dalej może wymagać interwencji medycznej, jednak sprawa nie jest na tyle nagła co w przypadku pierwszym.

Przyczyny utraty przytomności

Jest ich mnóstwo, niczym gwiazd na niebie. Najpoważniejszą może być nagłe zatrzymanie krążenia (wymagające natychmiastowego rozpoznania i podjęcia resuscytacji krążeniowo-oddechowej). Wśród innych możemy wymienić np.: udar mózgu, niedotlenienie mózgu (w wyniku np. podtopienia), przegrzanie lub wychłodzenie organizmu, poważny uraz głowy, hipoglikemię (za niski poziom cukru we krwi).

To, co istotne, niezależnie od przyczyny, do osoby nieprzytomnej musi zostać wezwany zespół ratownictwa medycznego. I to, co równie istotne, z reguły dla osoby udzielającej pierwszej pomocy nie ma znaczenia przyczyna utraty przytomności. Nie ma więc sensu tracenie długiego czasu na rozważania „dlaczego?” w ramach pierwszej pomocy. Schemat ratowania nieprzytomnego jest zawsze taki sam chyba, że miejsce zdarzenia stwarza zagrożenie (patrz poniżej).

Postępowanie z osobą nieprzytomną

Pierwsza pomoc przy utracie przytomności

Udzielenie pierwszej pomocy nie jest trudne, tak jak i w innych przypadkach. Na początek należy się upewnić, że człowiek rzeczywiście jest nieprzytomny i że ma zachowane funkcje życiowe. W tym celu:

1. Sprawdź, czy miejsce zdarzenia jest bezpieczne. Jeśli osoba straciła przytomność np. w łazience i możesz podejrzewać zatrucie tlenkiem węgla, należy ją i wszystkich innych domowników szybko ewakuować z mieszkania.
2. Sprawdź przytomność. W tym celu zadaj proste pytanie i potrząśnij poszkodowanego delikatnie za ramiona. Brak reakcji? Poproś kogoś o pomoc, żeby pozostał przy tobie.
3. Udrożnij drogi oddechowe. W tym celu jedną rękę połóż na czole poszkodowanego, dwa palce drugiej ręki na brodzie i odchyl głowę do tyłu. Nawet, jeśli można by podejrzewać uraz kręgosłupa u poszkodowanego, musisz jego głowę odchylić do tyłu w celu umożliwienia oddechu.
4. Sprawdź obecność oddechu. Poświęć na to do 10 sekund (dla ułatwienia możesz liczyć do 10 na głos), zwróć uwagę na obecność szmeru powietrza wydobywającego się przez usta, spróbuj wyczuć powietrze na swoim policzku, obserwuj ruchy klatki piersiowej. Pamiętaj, że nawet jeśli słyszysz jakieś dźwięki (np. charczenie) lecz klatka piersiowa się nie unosi, musisz rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową.
5. Ułóż poszkodowanego w pozycji bezpiecznej, jeśli oddech jest prawidłowy (czyli min. 2 oddechy w ciągu 10 sekund, które spowodowały uniesienie klatki piersiowej).
6. Wezwij karetkę. Jeśli jesteś sam, zrób to natychmiast po ułożeniu poszkodowanego na boku. Jeśli masz kogoś do pomocy karetka powinna zostać wezwana niezwłocznie. Dowiedz się, jak wzywać pogotowie ratunkowe.

Technik układania poszkodowanego w pozycji bezpiecznej przez minione lata przewinęło się wiele. Wykonaj pozycję bezpieczną w taki sposób, jak potrafisz. Naszym celem jest to, by człowiek leżał na boku, stabilnie, mając równocześnie drożne drogi oddechowe czyli głowę odchyloną do tyłu.

Oczywiście pewne techniki układania można by uznać za lepsze od innych. Na kursach pierwszej pomocy uczę zawsze ułożenia w pozycji bezpiecznej zgodnie z zaleceniami Europejskiej Rady Resuscytacji. Finalne ułożenie nieprzytomnego powinno wyglądać tak, jak zostało to przedstawione na stronie 85 rozdziału 2. wytycznych Polskiej Rady Resuscytacji.

Wskazówki i uwagi

Oczekując na przybycie karetki należy regularnie kontrolować oddech poszkodowanego. Najlepiej ciągle, jednak nie rzadziej niż co 1 minutę.

Jeśli czas dotarcia pomocy specjalistycznej wydłużałby się, osobę nieprzytomną po 30 minutach powinno obrócić się na drugi bok.

W pozycji bezpiecznej powinni zostać ułożeni poszkodowani, u których nie podejrzewamy urazu kręgosłupa. Niestety Wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji, które dotyczą ratowania osób nieurazowych, nie wspominają ani słowem co zrobić, jeśli istnieje podejrzenia urazu kręgosłupa.

Nie ma znaczenia bok, na którym poszkodowany zostanie ułożony. Wyjątek stanowią kobiety w zaawansowanej (widocznej) ciąży. Te zawsze należy ułożyć na boku lewym.

Nawet, jeśli temperatura otoczenia nie jest ekstremalnie niska, poszkodowanego należy okryć, by nie dopuścić do wychłodzenia organizmu.



Wyświetlenia: 53 571

To nie koniec! Sprawdź najnowsze wpisy:

Zamiast ratować filmował miejsce wypadku – czeka go kara?

Polskie prawo przewiduje karę za nieudzielenie pierwszej pomocy poszkodowanemu człowiekowi. Przepis ten jednak, w mojej ocenie, jest niemalże martwy. Wyobraź sobie, że świadek zdarzenia, zamiast pomagać rannemu, filmuje całą sytuację telefonem komórkowym. Dla medyków brzmi znajomo, prawda? Nie pamiętam zbyt …

Co w ratownictwie piszczy #5

W końcu do Polski dotarło długo wyczekiwane lato. Gdzieniegdzie towarzyszą nam gorące temperatury. Gorąco jest także w środowisku ratowniczym. Poza klasycznymi, codziennymi problemami, które znamy dobrze, w mediach do niedawna dominował temat protestu ratowników medycznych. W dzisiejszym przeglądzie wiadomości ratowniczych …


Podoba Ci się na Ratowniczym?

Dzięki rejestracji otrzymasz informację na swojego maila o nowym wpisie od razu po publikacji. Dowiesz się również o rzeczach, których nie publikuję na Facebooku. Twojego adresu nie udostępnię nikomu!