Ratowniczy przegląd tygodnia #14

Witam Was w kolejnym ratowniczym przeglądzie tygodnia. Niestety ostatnio mam mało czasu na pisanie, w końcu pomiędzy nawałem różnych prac udało mi się włączyć do sieci i napisać skrót wiadomości z minionego tygodnia. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się napisać dla Was coś więcej, tymczasem zapraszam do lektury!

Kraków: Pogotowie kontra ratownicy na rowerach
Krakowskie Pogotowie Ratunkowe zaprzestało współpracy z ratownikami z Fundacji R2. Dotychczas pełnili oni w sezonie letnim dyżury na motocyklach ratowniczych i rowerach, pomagając potrzebującym do czasu przyjazdu karetki. Teraz pogotowie zabrało ratownikom wcześniej udostępnione pomieszczenia i nie przekazuje im już wezwań do wypadków, podpierając się przepisami polskiego prawa.

Czytaj dalej »

Karetka zaparkowała w księgarni

karetka w księgarni

Sytuacja na pewno nieprzyjemna, jednak patrząc z boku i nie wczuwając się w zespół karetki wygląda troszeczkę komicznie.
Dzisiaj rano w Warszawie na jednym ze skrzyżowań doszło do zderzenia ambulansu z pojazdem osobowym. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało a w karetce nie było pacjenta. To najważniejsze.
Jednakże, w wyniku spotkania się wspomnianych dwóch pojazdów, karetka zmieniła swój prawidłowy tor jazdy i wpadła na chodnik. Dalej zahaczyła o fragment ogródka kawiarnianego i zatrzymała się na ścianie księgarni. Księgarni prawnej.
Czy nie lepiej było jednak zostać na kawie, niż zaprzątać sobie głowę polskim prawem, które pokrętne jest jak nie wiem co i ciężko zrozumieć cokolwiek z tego bełkotu? :-)

Tragiczny wypadek w Warszawie z winy karetki?

We wtorek przed południem doszło do wypadku na jednym z warszawskich skrzyżowań. Samochód marki renault laguna wjechał w peugota partnera, którego siła uderzenia wyrzuciła na przystanej tramwajowy. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie emerytki stojące na przystanku. Jedna poniosła śmierć na miejscu a druga w stanie ciężkim trafiła do szpitala.
Rozwiązanie zagadki „kto winny” wydaje się być banalnie proste: albo kierowca peugota albo renault. A może by tak winę za całe to zdarzenie i bezsensowną śmierć starszej kobiety zrzucić na pogotowie ratunkowe?

Czytaj dalej »

Bo nie chcieli ich podwieźć…

Środek nocy, jedna ze stołecznych dyskotek. Młody mężczyzna zostaje pobity. Jedna z obecnych tam osób dzwoni na pogotowie ratunkowe. Po kilku minutach na miejsce zdarzenia przyjeżdża karetka specjalistyczna. Mężczyzna zostaje wprowadzony do karetka w celu zbadania i zaopatrzenia ran. Po chwili do przedziału medycznego ambulansu wchodzą znajomi pobitego. Chcą aby przy okazji zabrania pacjenta do szpitala zabrać i ich, podwieźć. Na prośbę lekarza o opuszczenie karetki medyk zostaje zaatakowany przez poszkodowanego. Kierowca karetki, który chce pomóc bitemu koledze także zostaje pobity. Na miejscu zdarzenia pojawia się policja i zatrzymuje agresorów.
Czy to scenariusz filmu akcji? Rozdział książki sensacyjnej? Niestety nie, to nasza przykra, codzienna rzeczywistość…

Czytaj dalej »

V Medyczne Targi Pracy

Jesteś studentem uczelni medycznej? A może okres edukacji masz już za sobą i szukasz pracy lub też chciałbyś zmienić obecną?
Jeśli na jedno z dwóch powyższych pytań odpowiedź brzmi „Tak”, to już niedługo powinieneś odwiedzić stolicę Polski i koniecznie wybrać się na V Medyczne Targi Pracy.

Czytaj dalej »

Karetka na ślubie

Zwyczaj obecny w Polsce odkąd można pamięcią sięgnąć. Gdy ktoś z pracowników służb uprzywilejowanych (policji, straży pożarnej czy pogotowia) brał ślub, pod kościół przyjeżdżały pojazdy służbowe, by w dźwięku sygnałów i błyskach świateł przywitać państwa młodych wychodzących z ceremonii zaślubin. Do tej pory taka sytuacja nikomu nie przeszkadzała, a wręcz przeciwnie, uatrakcyjniała ceremonię zawarcia związku małżeńskiego, była wyrazem pamięci pracowników o koleżankach i kolegach. Do tej pory. Teraz dotychczasowa tradycja stała się czymś złym, niemoralnym i niewybaczalnym. Ale spokojnie, tylko wybiórczo, bo dotyczy TYLKO pogotowia ratunkowego…

Czytaj dalej »