Przez ułamek sekundy zastanawiałem się, czy nie przemilczeć pewnego nagrania wideo z portalu YouTube. Z reguły w tego typu sytuacjach tak właśnie robię, lecz wspomniany film jest wyjątkowy. Czemu więc nie pokazać go i Wam, skoro jest sztandarowym przykładem nastawienia niektórych przedstawicieli naszego społeczeństwa do pogotowia ratunkowego, a zarazem oznaką skończonego kretynizmu tychże osób. Autor włożył tyle starań w zmontowanie filmu, a także w stworzenie teorii spiskowej o złym i [ Czytaj dalej ]
Pracując w pogotowiu ratunkowym spotkaliście się zapewne nie raz z sytuacją, kiedy na miejscu wezwania czekał na Was pacjent gotowy na wycieczkę do szpitala. Chory ubrany w wierzchnią odzież, ze spakowaną reklamówką, plecakiem lub torbą, czasem nawet oczekujący na zespół ratownictwa przed domem. Wyjazd taki z założenia pacjenta ma być darmowym transportem do szpitala, w celu np. „przebadania”, a nie interwencją ratującą poszkodowanego w stanie zagrożenia życia. Niestety niektórzy ludzie [ Czytaj dalej ]
Z agresją ze strony pacjentów spotkał się zapewne każdy z pracowników systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego (jak to dumnie brzmi:). Oczywiście wrogie zachowania pochodzą także bardzo często ze strony członków rodzin, znajomych pacjenta czy osób postronnych, jednak dzisiaj skupmy się na samych chorych. Wszak to oni znajdują się bezpośrednio w kręgu naszych zainteresowań (a przynajmniej powinni) i to im trzeba pomóc. Agresja ze strony chorego może być spowodowana wieloma czynnikami. Nie [ Czytaj dalej ]
Sytuacja na pewno nieprzyjemna, jednak patrząc z boku i nie wczuwając się w zespół karetki wygląda troszeczkę komicznie. Dzisiaj rano w Warszawie na jednym ze skrzyżowań doszło do zderzenia ambulansu z pojazdem osobowym. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało a w karetce nie było pacjenta. To najważniejsze. Jednakże, w wyniku spotkania się wspomnianych dwóch pojazdów, karetka zmieniła swój prawidłowy tor jazdy i wpadła na chodnik. Dalej zahaczyła o [ Czytaj dalej ]
Informacja spóźniona (miałem ograniczony dostęp do sieci) ale ciekawa. Podlascy celnicy udaremnili przemyt 9,5 tysiąca paczek papierosów z Litwy. Papierosy podróżowały ambulansem typu „T” w specjalnie spreparowanych podwójnych tylnych drzwiach. Właścicielem pojazdu zarejestrowanego w województwie lubuskim jest firma zajmująca się przewozem chorych. Jak widać, ambulanse mają dużo szersze zastosowanie niż mogłoby nam się wydawać ;-).
We wtorek przed południem doszło do wypadku na jednym z warszawskich skrzyżowań. Samochód marki renault laguna wjechał w peugota partnera, którego siła uderzenia wyrzuciła na przystanej tramwajowy. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie emerytki stojące na przystanku. Jedna poniosła śmierć na miejscu a druga w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Rozwiązanie zagadki „kto winny” wydaje się być banalnie proste: albo kierowca peugota albo renault. A może by tak winę za [ Czytaj dalej ]
Kiedy słyszymy słowo „karetka” oczom naszej wyobraźni ukazuje się obraz samochodu o rozmiarze co najmniej Vana, wyposażonego w nosze, defibrylator oraz wiele innego sprzętu służącego do ratowania życia, a pędzący ulicami miast ambulans nie przykuwa naszej uwagi – jesteśmy przyzwyczajeni do takiego widoku. Jaka byłaby jednak nasza reakcja, gdyby zamiast klasycznej, o znanym nam dobrze wyglądzie, karetki, pojawił się uprzywilejowany pojazd marki BMW?
Zorganizowałeś imprezę, ale coś Ci nie wyszło? Pojawiło się mało ludzi? Jest drętwo? Jest na to świetna rada, mianowicie wezwanie służb ratowniczych! Na taki właśnie pomysł wpadli napruci trzej panowie, zgłaszając pogotowiu i policji potrącenie pieszych przez samochód. Bezczelne kłamstwo i kretyński wybryk argumentowali chęcią zobaczenia błyskających sygnałów świetlnych karetki i radiowozu. Grozi im grzywna lub ograniczenie wolności do 30 dni. Mam nadzieję, że sąd nie będzie im przychylny.
Czy czas, jaki potrzebujesz, jest taki sam jak w przypadku ratowników z poniższego filmiku? Mam nadzieję, że tak:-)
W razie wystąpienia NZK czyli nagłego zatrzymania krążenia, liczy się każda minuta uciekającego czasu. Pomoc pogotowia ratunkowego w takiej sytuacji jest niezbędna do przeżycia osoby poszkodowanej. Przyjmuje się, że zespół ratownictwa medycznego powinien dotrzeć na miejsce zdarzenia w czasie 8 minut w mieście i w czasie 15 minut poza miastem. Czas ten jest liczony oczywiście od momentu przyjęcia wezwania przez dyspozytora medycznego.