Karetka jako Taxi
20 stycznia 2010 Z kraju
Czytaj dalej »
Pracując w pogotowiu ratunkowym spotkaliście się zapewne nie raz z sytuacją, kiedy na miejscu wezwania czekał na Was pacjent gotowy na wycieczkę do szpitala. Chory ubrany w wierzchnią odzież, ze spakowaną reklamówką, plecakiem lub torbą, czasem nawet oczekujący na zespół ratownictwa przed domem. Wyjazd taki z założenia pacjenta ma być darmowym transportem do szpitala, w celu np. “przebadania”, a nie interwencją ratującą poszkodowanego w stanie zagrożenia życia. Niestety niektórzy ludzie zapominają o właściwych powodach funkcjonowania pogotowia i nie przejmują się kompletnie faktem, że w tym samym czasie ktoś inny może naprawdę…umierać.
Tagi: karetka, karetka pogotowia, kodeks wykroczeń, nieuzasadnione wezwanie, odpowiedzialność karna, wyjazd pogotowia
Agresywny pacjent – kłopot dla ratownika medycznego?
4 października 2009 Ratownictwo
Czytaj dalej »
Z agresją ze strony pacjentów spotkał się zapewne każdy z pracowników systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego (jak to dumnie brzmi:). Oczywiście wrogie zachowania pochodzą także bardzo często ze strony członków rodzin, znajomych pacjenta czy osób postronnych, jednak dzisiaj skupmy się na samych chorych. Wszak to oni znajdują się bezpośrednio w kręgu naszych zainteresowań (a przynajmniej powinni) i to im trzeba pomóc.
Agresja ze strony chorego może być spowodowana wieloma czynnikami. Nie sposób wymienić wszystkie, jednak wydaje się, że najczęściej jest ona wywołana przez choroby psychiczne, przedawkowanie alkoholu, narkotyków oraz leków. Oceniając pacjenta należy mieć na uwadze także stany chorobowe objawiające się pobudzeniem, jak np. hipoglikemia.
Niezależnie od przyczyny agresji działanie ratownika ma na celu pomoc pacjentowi, i choć w każdej sytuacji zapewnienie bezpieczeństwa jest najważniejsze, to tutaj należy na ten element działania położyć największy nacisk.
Tagi: agresja, chory psychicznie, karetka, nosze, pobudzenie, ratownik medyczny, stres, zespół stresu pourazowego
Karetka zaparkowała w księgarni
29 września 2009 W skrócie, Z przymrużeniem oka
Sytuacja na pewno nieprzyjemna, jednak patrząc z boku i nie wczuwając się w zespół karetki wygląda troszeczkę komicznie.
Dzisiaj rano w Warszawie na jednym ze skrzyżowań doszło do zderzenia ambulansu z pojazdem osobowym. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało a w karetce nie było pacjenta. To najważniejsze.
Jednakże, w wyniku spotkania się wspomnianych dwóch pojazdów, karetka zmieniła swój prawidłowy tor jazdy i wpadła na chodnik. Dalej zahaczyła o fragment ogródka kawiarnianego i zatrzymała się na ścianie księgarni. Księgarni prawnej.
Czy nie lepiej było jednak zostać na kawie, niż zaprzątać sobie głowę polskim prawem, które pokrętne jest jak nie wiem co i ciężko zrozumieć cokolwiek z tego bełkotu? :-)
Tagi: ambulans, coffee heaven, karetka, księgarnia, warszawa, wypadek
Ambulans typu T – jak tytoń
10 września 2009 W skrócie
Informacja spóźniona (miałem ograniczony dostęp do sieci) ale ciekawa.
Podlascy celnicy udaremnili przemyt 9,5 tysiąca paczek papierosów z Litwy. Papierosy podróżowały ambulansem typu “T” w specjalnie spreparowanych podwójnych tylnych drzwiach. Właścicielem pojazdu zarejestrowanego w województwie lubuskim jest firma zajmująca się przewozem chorych.
Jak widać, ambulanse mają dużo szersze zastosowanie niż mogłoby nam się wydawać ;-).
Tragiczny wypadek w Warszawie z winy karetki?
20 sierpnia 2009 Z kraju
We wtorek przed południem doszło do wypadku na jednym z warszawskich skrzyżowań. Samochód marki renault laguna wjechał w peugota partnera, którego siła uderzenia wyrzuciła na przystanej tramwajowy. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie emerytki stojące na przystanku. Jedna poniosła śmierć na miejscu a druga w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Czytaj dalej »
Rozwiązanie zagadki “kto winny” wydaje się być banalnie proste: albo kierowca peugota albo renault. A może by tak winę za całe to zdarzenie i bezsensowną śmierć starszej kobiety zrzucić na pogotowie ratunkowe?



Jutro przed południem ma wyruszyć na Haiti rządowym samolotem 63 ratowników z grupy poszukiwawczo-ratowniczej. Razem z nimi polecą 4 tony sprzętu ratowniczego oraz 12 psów – wszystko po to, aby pomóc mieszkańcom państwa po wtorkowym trzęsieniu ziemi. Trzęsienie ziemi o sile ok. 7 stopni w skali Richtera było najsilniejszym zanotowanym od ponad 200 lat. 
