Ratownictwo po godzinach • blog ratownika medycznego • pierwsza pomoc • sprzęt ratowniczy

Wracając do stacji przyjęliśmy kolejne wezwanie. „Jednoroczne dziecko, nieprzytomne, drgawki.” Włączyliśmy sygnały i pędziliśmy najszybciej jak się da, bo do przejechania był spory kawałek drogi. Na miejscu zdarzenia zastaliśmy zdenerwowaną, zapłakaną mamę noszącą na rękach po pokoju malutką dziewczynkę.

Bądź na bieżąco!


  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • RSS