Samobójstwo nie takie proste
19 października 2008 Z kraju
Samobójstwo jest procesem bardzo złożonym wywoływanym przez wiele różnych czynników. Część z podejmowanych przez ludzi prób samobójczych ma celu zwrócenie uwagi na siebie, na swoje problemy.
Niektóre z rodzajów prób pozwalają na uratowanie osoby poszkodowanej. Są jednak takie, które nie dają najmniejszych szans na przeżycie, jak na przykład skok z wysokiego piętra. Teoretycznie.
Jak podaje portal Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego kilka dni temu doszło do niecodziennej w skutkach próby samobójczej.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w środę wieczorem w Zabrzu przy ul. Gdańskiej. 21-letni desperat postanowił przepiłować kraty i wejść na dach 11-piętrowego wieżowca.
Po chwili mężczyzna skoczył z dachu wprost na zaparkowany przed budynkiem samochód marki Fiat Uno. Siła uderzenie była tak mocna, że dach samochodu całkowicie zapadł się. Mężczyzna przeżył skok.
Fakt, iż mężczyzna przeżył skok z wysokości ponad 30 metrów nie jest jedynym cudem w całej tej sytuacji.
Jak podał eFakt, chłopak poza siniakami nie doznał ŻADNYCH obrażeń ciała!
Jest przytomny, nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych – mówi Marek Hawranek (60 l.), ordynator oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej szpitala miejskiego w Zabrzu. – Przeprowadziliśmy badania laparoskopowe, nic nie wykazały. To naprawdę cud.
Niesamowite.


Zapraszam Was, drodzy Czytelnicy, do wzięcia udziału w sondzie.
Jestem zainteresowany profilem zawodowym osób odwiedzających bloga ratowniczy.net.
Proszę o wybranie najbardziej pasującej do Waszego profilu zawodowego odpowiedzi.
Z góry dziękuję za udział:)


19 październik 2008 at 8:54 po południu
No widzisz, w Zabrzu nie potrafią się nawet porządnie zabić;)
20 październik 2008 at 7:22 przed południem
…ale potrafią porządnie skasować auto ;)
20 listopad 2008 at 4:23 po południu
[...] czy niesamowitych sytuacji, z których pacjent wyszedł bez szwanku. O jednym z takowych pisałem w zeszłym miesiącu, kiedy to młody mężczyzna przeżył skok z 11 piętra wieżowca. Co więcej, nie doznał on [...]