Zapraszam do obejrzenia dwuczęściowego filmu z pokazu przeprowadzonego przez ratowników fundacji Rkwadrat.
Pozoracja została przeprowadzona dla narciarzy w Białce Tatrzańskiej 22 marca br.
Na przedstawionym filmie możecie zobaczyć sposób udzielania pomocy osobie z krwotokiem tętniczym.








a co jeśli ma się krwotok z ucha??
Poza tym kwestia kładzenia na śniegu… Zaraz będzie mokra, zimna i wstrząs gotowy ;]
@DOgi
To fakt, lepiej gdyby została położona na folii.
Zgadza się z folią – pozorantka się przez tych kilkanaście minut wychłodziła, mimo że nie była ranna ani chora.
Oprócz tego: elektrody od AED powinno się inaczej nakleić (prawa powinna być nad piersią poszkodowanej, ale musiałaby zostać rozebrana czego uniknięto w obliczu widzów pozorowanej akcji), a z detali – ratownik powinien chronić oczy okularami, zwłaszcza w obliczu krwotoku.
Film i zaprezentowana akcja mają charakter wyłącznie pokazowy – miało być spektakularnie i ciekawie – nie należy go zatem traktowa instruktażowo.
Co do pytania o krwotok z ucha – jeżeli powstał on na skutek urazu, to zwiastuje poważne obrażenia, a postępowanie w uproszczeniu można omówić następująco: należy osłonic ucho gazą, tak aby krew mogła swobodnie wypływać. Jeżeli zatamujemy na siłę taki krwotok, krew może pozostać wewnątrz czaszki i spowodować ucisk na powierzchnię mózgu.
Miło, że ten pokaz się tu znalazł.
Witaj Marku, cieszę się że wpadłeś na bloga :-).
Dzięki również za uszczegółowienie sytuacji na prowadzonym przez Ciebie pokazie, ja całkiem zapomniałem już o tym wpisie ;-).
Rzeczywiście to pokaz mojego autorstwa, więc dodałem o nim parę słów, mimo że film już chwilę temu powstał. Z nowszych rzeczy – na stronie programu TVN Uwaga! pojawił się chyba przedwczoraj materiał o dzisiejszej sytuacji w Fundacji RKwadrat, w barwach której organizowałem ten pokaz, wtedy po raz ostatni. Pozdrawiam!
Widziałem właśnie ten materiał i w sumie oprócz przedstawienia tego, czym Rkwadrat się zajmuje, o sytuacji fundacji za wiele nie ma. Może jedno czy dwa zdania, że pogotowie niechętnie współpracuje z nimi i tyle..
To jest widocznie tematem numer 1. Na dowód tego pojawiła się wczoraj kontynuacja reportażu. Strasznie mi żal jak to widzę.