<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pogotowie może nie dojechać</title>
	<atom:link href="http://www.ratowniczy.net/pogotowie-moze-nie-dojechac/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ratowniczy.net/pogotowie-moze-nie-dojechac/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 17:25:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: ratmed</title>
		<link>http://www.ratowniczy.net/pogotowie-moze-nie-dojechac/#comment-166</link>
		<dc:creator>ratmed</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 20:29:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ratowniczy.net/?p=125#comment-166</guid>
		<description>@Dawid: Nie słyszałem o żadnych przepisach prawnych regulujących sprawę o której piszesz. Tak na chłopski mój rozumek nie ma ograniczenia tej odległości.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Dawid: Nie słyszałem o żadnych przepisach prawnych regulujących sprawę o której piszesz. Tak na chłopski mój rozumek nie ma ograniczenia tej odległości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dawid</title>
		<link>http://www.ratowniczy.net/pogotowie-moze-nie-dojechac/#comment-163</link>
		<dc:creator>Dawid</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 15:40:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ratowniczy.net/?p=125#comment-163</guid>
		<description>Może wie ktoś na jaką odległość może się oddalić ratownik medyczny od karetki.Podczas wyjazdu kiedy karetka nie może dojecheć do pacjenta. Naprzykład kiedy jest dużo śniegu a karetka nie może dalej jechać ratownik może dojść na pieszo do pacjenta.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może wie ktoś na jaką odległość może się oddalić ratownik medyczny od karetki.Podczas wyjazdu kiedy karetka nie może dojecheć do pacjenta. Naprzykład kiedy jest dużo śniegu a karetka nie może dalej jechać ratownik może dojść na pieszo do pacjenta.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lidka</title>
		<link>http://www.ratowniczy.net/pogotowie-moze-nie-dojechac/#comment-142</link>
		<dc:creator>lidka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 10:47:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ratowniczy.net/?p=125#comment-142</guid>
		<description>Stawianie samochodów tuż przed klatką jest zmorą wszystkich chyba. Mój sąsiad nauczył się nie stawiać tak samochodu dopiero, jak karetka po niego przyjechała i nie mieli jak go przenieść z klatki do karetki. Zaznaczę jeszcze, że facet ma 190 cm i chyba ze 130 kg. Akurat jego samochód tarasował wejście.
Tylko, że nie możemy czekać na takie zbiegi okoliczności, żeby ludzie się nauczyli. Ten artykuł powinien być transmitowany przed sportem w wiadomościach na tvp1</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stawianie samochodów tuż przed klatką jest zmorą wszystkich chyba. Mój sąsiad nauczył się nie stawiać tak samochodu dopiero, jak karetka po niego przyjechała i nie mieli jak go przenieść z klatki do karetki. Zaznaczę jeszcze, że facet ma 190 cm i chyba ze 130 kg. Akurat jego samochód tarasował wejście.<br />
Tylko, że nie możemy czekać na takie zbiegi okoliczności, żeby ludzie się nauczyli. Ten artykuł powinien być transmitowany przed sportem w wiadomościach na tvp1</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sigma</title>
		<link>http://www.ratowniczy.net/pogotowie-moze-nie-dojechac/#comment-136</link>
		<dc:creator>Sigma</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 05:26:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ratowniczy.net/?p=125#comment-136</guid>
		<description>Niestety, takie są realia!!! W tamtym tygodniu jadąc na zajęcia z ratownictwa na światłach w Opolu nadjeżdżała karetka na sygnale, światło czerwone, wszystkie pasy ruchu zajęte, przede mną ciężarówka i nie było gdzie zjechać. Mniejsze auta próbowały zjechać na boki ale niewiele to dało - karetka nie miała szans &quot;przecisnąć się&quot; między autami. Dopiero gdy zielone światło puściło część aut, udało się karetce przejechać. To jest przykład problemu technicznego, ale częstokroć zauważyłam, że wielu kierowców &quot;olewa&quot; sobie pojazdy uprzywilejowane i słysząc sygnał nawet nie próbują zjechać i umożliwić bezpiecznego  przejazdu np. karetki. Może mentalność ludzka zmieniłaby się gdyby ich bliscy z NZK jechali karetką na sygnale i natrafili na taki &quot;korek&quot; spowodowany ludzką obojętnością i może wtedy zrozumieliby co w takim przypadku znaczy uciekający czas - choć nikomu tego nie życzę...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety, takie są realia!!! W tamtym tygodniu jadąc na zajęcia z ratownictwa na światłach w Opolu nadjeżdżała karetka na sygnale, światło czerwone, wszystkie pasy ruchu zajęte, przede mną ciężarówka i nie było gdzie zjechać. Mniejsze auta próbowały zjechać na boki ale niewiele to dało &#8211; karetka nie miała szans &#8222;przecisnąć się&#8221; między autami. Dopiero gdy zielone światło puściło część aut, udało się karetce przejechać. To jest przykład problemu technicznego, ale częstokroć zauważyłam, że wielu kierowców &#8222;olewa&#8221; sobie pojazdy uprzywilejowane i słysząc sygnał nawet nie próbują zjechać i umożliwić bezpiecznego  przejazdu np. karetki. Może mentalność ludzka zmieniłaby się gdyby ich bliscy z NZK jechali karetką na sygnale i natrafili na taki &#8222;korek&#8221; spowodowany ludzką obojętnością i może wtedy zrozumieliby co w takim przypadku znaczy uciekający czas &#8211; choć nikomu tego nie życzę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

