Kierowco, znasz swoją apteczkę?

apteczka.jpgApteczka samochodowa, mogłoby się wydawać, jest jednym z podstawowych elementów wyposażenia samochodu. Nasze prawo jednak nie wymaga od kierowców posiadania jej, jedynie zaleca. Co to powoduje u naszych kierowców? Niektórzy, związani w jakiś sposób z medycyną lub też będący po kursach pierwszej pomocy, posiadają apteczki dobrze wyposażone, spełniające swoją rolę w ewentualnej potrzebie.

Część kierowców nie posiada apteczek w ogóle. Większość jednak apteczki samochodowe ma, jednak zakupione w supermarkecie lub też na stacji benzynowej, których wyposażenie pozostawia wiele do życzenia. W takowych bardzo często sprzęt potrzebny na miejscu wypadku, jak rękawiczki lateksowe, jałowe opatrunki i bandaże zastąpiony jest rękawiczkami foliowymi, watą i plasterkami, które mogą się przydać co najwyżej przy zranieniu palca.

Uwaga za zachodnią granicą

Z problemem polskich kierowców postanowili się rozprawić Niemcy. Jak podaje Gazeta Wyborcza, wjeżdżając do Niemiec bardzo szybko możemy się spodziewać kontroli policji, nastawionej między innymi na sprawdzenie wyposażenia naszej apteczki. Jeśli jej zawartość nie będzie spełniać normy DIN-13164-B, mogą nas spotkać przykre konsekwencje. Co więcej, według gazety nawet zbyt krótkie nożyczki (!) mogą nam przysporzyć kłopotów. Tak więc kierowco, wybierając się na zachód pamiętaj by sprawdzić co jest w Twojej apteczce i czy w ogóle ją masz. Poniżej przedstawione rzeczy MUSZĄ być na jej wyposażeniu:

1 opatrunek indywidualny typu G
osiem opakowań plastrów 10 na 6 cm
plaster 5 na 2,5 cm
dwie opaski elastyczne (6 cm)
3 opaski elastyczne (8 cm)
dwie chusty opatrunkowe 40 na 60 cm
jedna chusta opatrunkowa 60 na 80 cm
trzy kompresy 10 na 10 cm
trzy opatrunki indywidualne typu M
dwie chusty trójkątne
nożyczki (długość 14,5 cm)
cztery pary rękawiczek jednorazowych
jeden koc ratunkowy (czyli folia termiczna) 160 na 210 cm
instrukcja udzielania pierwszej pomocy
ustnik do sztucznego oddychania.

Autor: Grzegorz Nowak | Tagi: ,

Poleć wpis innym:

  • Wykop
  • Blip
  • email
  • Flaker
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • del.icio.us

Komentarze (9)

  1. Gravatar

    Tego brakowało jeszcze, żeby ktoś mi mówił co mam wozić w aucie.


  2. Gravatar

    Oczywiście ustawodawca może narzucić obowiązkowe wyposażenie auta, tak samo jak narzuca korzystanie ze świateł mijania przez cały rok. Ty możesz się do tego nie stosować, licząc się z karą za złamanie prawa.


  3. Gravatar

    Tak szczerze mówiąc to przecież nikt was faktycznie nie może zmusić do trzymania apteczki w aucie. ale zwróćcie uwagę jak posiadanie takiej dobrze wyposarzonej apteczki może zmienić bieg sytuacji, np. podczas wypadku… Myślę, że Polskie prawopowinno narzucić, aby każdy kto prowadzi jakikolwiek pojazd posiadał apteczkę


  4. Gravatar

    Dokładnie!!! Apteczka może być potrzebna nie tylko dla innych uczestników ruchu drogowego ale również dla SAMEGO SIEBIE więc warto mieć ją we własnym aucie.
    Ja to nawet rękawiczki i maseczkę noszę przy sobie w torebce… nigdy nic nie wiadomo…;)


  5. Gravatar

    Moim zdaniem obowiazkowe apteczki są nie wskazane ze względu, że Polacy oszczedzają na wszytskim i kupi taki jeden z drugim apteczke z Supermarketu za 5zł i będzie zadowolony z życia… Nic to nie da… a z resztą jak bedzie mial dobrze wyposażona to jeszcze dochodzi umiejętność jej obsłużenia… Ja aptecze mam zawsze przy sobie… jestem po wielu kursach pierwszej pomocy a w przyszłości chce zostać lekarzem…


  6. Gravatar

    Witam, przez przypadek trafiłem na waszą stronę szukając sklepu z apteczką spełniającą normy DIN13164
    przeczytałem cały post i komentarze
    zdziwiło mnie podejście Bartka
    jak można nie mieć apteczki w samochodzie ? przecież wyposażenie spełniające normy DIN13164-B kosztuje około 20zł, a cała apteczka 25 zł to mało, a może uratować życie, zdrowie
    jestem zdania iż norma din13164 powinna zostać rozwinięta o kilka dodatkowych opatrunków


  7. Gravatar

    Witaj Marcinie na moim blogu!
    Mnie już nie dziwi fakt, że ludzie nie wożą apteczek. Prawo tego nie nakazuje, a oni sami nie widzą takiej potrzeby.
    Osoby te najczęściej nie musiały udzielać pierwszej pomocy i nie myślą o tym, że apteczka jest nie tylko dla poszkodowanego ale przede wszystkim dla nich samych. Wyposażenie apteczki daje nie tylko środki do np. tamowania krwotoków ale przede wszystkim środki bezpieczeństwa własnego, tj. rękawiczki ochronne, maseczkę do sztucznego oddychania.
    Dlatego też prowadząc kursy pierwszej pomocy mocno podkreślam (i każdy powinien) znaczenie apteczki. Nie trzeba jej posiadać ale naprawdę warto!
    Co do apteczki zgodnej z normą DIN, to w niektórych sklepach są apteczki o rozszerzonym wyposażeniu, a w ostateczności można samemu dołożyć do niej potrzebne wg. nas elementy.
    Pozdrawiam!


  8. Gravatar

    Niestety nie każdy zdaje sobie sprawę ze znaczenia zawartości apteczek w samochodach. Bywają i tacy, którzy zamiast dbać o obecność wszystkich podstawowych artykułów pierwszej pomocy, częściej sprawdzają czy nie skończyły się w apteczce prezerwatywy :)
    Tak, zgadza się – prezerwatywy w apteczce!! To nie wymysł, mój znajomy zawsze je tam ze sobą wozi.
    Kto z was już na to wpadł – by umieszczać w apteczce prezerwatywy ? :)


  9. Gravatar

    jakby nie patrzeć prezerwatywy też są środkiem ochronnym;)
    najciekawszym lekiem w samochodowej apteczce są środki przeczyszczające!!!(autentyk)


Zostaw komentarz