Homeopatyczny ostry dyżur
15 września 2009 Media
Pewnie większość z Was wie czym jest homeopatia więc tych „cudownych” metod leczenia na ratowniczy.net opisywać nie będę. Zapraszam natomiast do obejrzenia świetnego filmiku pokazującego pomoc ofierze wypadku w ramach ostrego dyżuru.
PS. Ciekawą historię opisała Dr Ewa 999 w komentarzach do wpisu o homeopatii na blogu Konrada Kokurewicza:
Ostatnio miałam pacjenta, który jak wynika z jego relacji zgłosił sie do bioenergoterapeuty bo jak twierdził leki przepisywane przez lekarzy mu nie pomagały. Bienergoterapeuta wziął zwykłą spożywczą folię, położył ją ( wg relacji pacjenta) na specjalna piramidę, z której pobrał energię , polecił by pacjent zakładał tę folię codziennie na dwie godziny i na nią zakładał damską pończochę.
Wg relacji pacjenta terapia pomogła, a ze przy okazji oblazł ze skóry i pojawiły się owrzodzenia z powodu odparzeń to tego jakby nie zauważa.
Żyć nie umierać ;-).
Autor: Grzegorz Nowak | Tagi: homeopatia, ostry dyżur
Poleć wpis innym:







Niezłe :D Najciekawsze że pracowałem z ortopedą z zacięciem urazowym co to przekonany był do tej formy leczenia. Massakra :D
Ciekaw jestem, jak to wyglądało w praktyce :-)
Jak by to powiedzieć – przyszła do mnie babka w środku nocy na pogotowie i poprosiła żebym jej wypisał zamienniki, bo tego co doktor wypisał to w aptece nie ma. Mówię grzecznie żeby polazła do tegoż doktora. A ta mi na to ze już dwa razy była i on dwa razy tą zmianę robił – i ona by już chciała do domu iść. Żal mi się kobiełki zrobiło, wyciągam ja rękę po te recepty – a tam jakieś Cocci-cośtam, Miłorzęby i inne jagódki z wygódki… Dzizazzz…