Homeopatyczny ostry dyżur

Pewnie większość z Was wie czym jest homeopatia więc tych „cudownych” metod leczenia na ratowniczy.net opisywać nie będę. Zapraszam natomiast do obejrzenia świetnego filmiku pokazującego pomoc ofierze wypadku w ramach ostrego dyżuru.


PS. Ciekawą historię opisała Dr Ewa 999 w komentarzach do wpisu o homeopatii na blogu Konrada Kokurewicza:

Ostatnio miałam pacjenta, który jak wynika z jego relacji zgłosił sie do bioenergoterapeuty bo jak twierdził leki przepisywane przez lekarzy mu nie pomagały. Bienergoterapeuta wziął zwykłą spożywczą folię, położył ją ( wg relacji pacjenta) na specjalna piramidę, z której pobrał energię , polecił by pacjent zakładał tę folię codziennie na dwie godziny i na nią zakładał damską pończochę.
Wg relacji pacjenta terapia pomogła, a ze przy okazji oblazł ze skóry i pojawiły się owrzodzenia z powodu odparzeń to tego jakby nie zauważa.

Żyć nie umierać ;-).

Autor: Grzegorz Nowak | Tagi: ,

Poleć wpis innym:

  • Wykop
  • Blip
  • email
  • Flaker
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • del.icio.us
Dodaj kanał RSS

Komentarze (3)

  1. Gravatar

    Niezłe :D Najciekawsze że pracowałem z ortopedą z zacięciem urazowym co to przekonany był do tej formy leczenia. Massakra :D


  2. Gravatar

    Ciekaw jestem, jak to wyglądało w praktyce :-)


  3. Gravatar

    Jak by to powiedzieć – przyszła do mnie babka w środku nocy na pogotowie i poprosiła żebym jej wypisał zamienniki, bo tego co doktor wypisał to w aptece nie ma. Mówię grzecznie żeby polazła do tegoż doktora. A ta mi na to ze już dwa razy była i on dwa razy tą zmianę robił – i ona by już chciała do domu iść. Żal mi się kobiełki zrobiło, wyciągam ja rękę po te recepty – a tam jakieś Cocci-cośtam, Miłorzęby i inne jagódki z wygódki… Dzizazzz…


Zostaw komentarz