Co w ratownictwie piszczy #4

21 marca 2017, Wydarzenia, 2 komentarze

Swego czasu na Ratowniczym publikowałem „ratownicze przeglądy tygodnia” a później przez krótki czas wpisy z serii „co w ratownictwie piszczy”. Pomysł wydawał się to co najmniej dobry, postanowiłem więc do niego wrócić .

W cyklu tym znajdziecie subiektywny przegląd istotnych moim zdaniem wydarzeń w naszej branży ratowniczo-medycznej. Oczywiście, jeśli macie propozycje istotnych spraw, które zdarzy mi się przegapić – piszcie.

Ratownicy medyczni pod wspólną banderą stworzoną z ośmiu związków zawodowych zaczynają z determinacją walczyć o lepszy byt. Głównym postulatem są podwyżki, które według Romana Badach-Rogowskiego powinny wynosić dokładnie tyle, ile w ramach dodatków do pensji otrzymała grupa zawodowa pielęgniarek. Drugim postulatem jest upaństwowienie ratownictwa medycznego, czyli wyeliminowanie z systemu PRM prywatnych firm. ​Ratownicy medyczni postawili ultimatum rządowi

16 marca Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Lublinie obchodziło 100-lecie istnienia placówki. Dokładnie od godziny 13 dnia 16 marca 1917 roku rozpoczęła funkcjonowanie placówka, udzielająca bezpłatnie mieszkańcom pomocy lekarskiej w nagłych przypadkach. Start działalności ułatwiło wsparcie wiedeńskiego pogotowia, które przekazało do użytku lublinian karetkę konną i podstawowy sprzęt. Cytując stronę WPR, „lekarze przez wiele lat dyżurowali charytatywnie a największą zapłatą była wdzięczność pacjentów.”. Pełna historia WPR w artykule 100 lat Pogotowia Ratunkowego w Lublinie 16 marca 1917 – 16 marca 2017.

Niedawno premier Szydło została przepytana przez dziennikarzy na okoliczność wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Jak twierdzi, problem jest znany, jest realny a rozwiązaniem ma być przygotowywany cały czas projekt ws. minimalnego wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia. „”To nie jest tylko kwestia lekarzy. To są wynagrodzenia pielęgniarek, ratowników medycznych, średniego personelu medycznego rezydentów.” Czy będzie minimalne wynagrodzenie w służbie zdrowia?

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy wystartowała z kampanią informacyjną na temat sytuacji, w których niezbędne jest wezwanie zespołu ratownictwa medycznego a kiedy pomoc pacjentowi powinna zostać udzielona przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Przypomina w niej m.in., że karetka powinna być wezwana tylko w sytuacji nagłego zagrożenia zdrowotnego a także fakt, że w większości zespołów nie ma już lekarza. Ulotki mają być dostępne w NFZ, przychodniach opieki zdrowotnej i w zespołach ratownictwa medycznego. Ulotka do wglądu na stronie WSPR w Bydgoszczy

Od poniedziałku 20 lutego w Kielcach działa drugi Szpitalny Oddział Ratunkowy. Narodowy Fundusz Zdrowia już w zeszłym roku próbował dwukrotnie w drodze konkursu zakontraktować drugi SOR, jednakże wtedy żadne oferty nie wpłynęły. Drugi kielecki SOR działa w Szpitalu Kieleckim świętego Aleksandra przy ulicy Kościuszki. Rusza drugi Szpitalny Oddział Ratunkowy w Kielcach

Ratownicy medyczni jadąc w nocy na wezwanie zauważyli, że kierowca, który wyjechał sprzed klubu nocnego porusza się pojazdem pod prąd. Podejrzewając, że może być pod wpływem alkoholu zajechali kierowcy drogę i wezwali na miejsce patrol policji. W badaniu alkomatem okazało się, że prowadzący miał prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Brawa za wzorową postawę dla śląskich ratowników! Śląsk: ratownicy WPR po raz kolejny zatrzymali nietrzeźwego kierowcę

O ogromnym szczęściu może mówić pacjentka, która została przywieziona przez ZRM do koszalińskiego szpitala. 41-latka w stanie głębokiej hipotermii i po dwukrotnym NZK została już wybudzona ze śpiączki farmakologicznej bez ubytków neurologicznych. Co warte wspomnienia, szpital w Koszalinie nie posiada ECMO, pacjentka musiała więc być ogrzewana innymi metodami. „To w dużej mierze efekt tego, co nazywamy łańcuchem przeżycia, czyli już wydarzeń na miejscu wypadku. Kobieta otrzymała fachową i szybką pomoc. W akcję zaangażowani byli strażacy, zespół ratownictwa medycznego. Był szybki transport i zaangażowanie personelu szpitala na oddziale ratunkowym i na oddziale intensywnej terapii.” Sukces lekarzy OIOM-u w Koszalinie. Uratowali z hipotermii 41-latkę

Nowy Sącz nie poddaje się w walce o stworzenie w Małopolsce trzeciej skoncentrowanej dyspozytorni. Od momentu centralizacji w województwie działają dwie dyspozytornie: w Krakowie i Tarnowie. Politycy i przedstawiciele sądeckiego pogotowia wielokrotnie podkreślali w mediach, że brak dyspozytorni w Nowym Sączu przynosi szkodę dla pacjentów. „Dodatkowe argumenty sądeckiego samorządu to lokal i pieniądze, jakie z budżetu powiatowego trafiłyby na konto dyspozytorni. Innego zdania są władze powiatu tarnowskiego, które obecnie obejmuje swoim zasięgiem Sądecczyznę.” Tarnów/Nowy Sącz: Powraca temat trzeciej dyspozytorni pogotowia [WIDEO]



Wyświetlenia: 474

To nie koniec! Sprawdź najnowsze wpisy:

Zamiast ratować filmował miejsce wypadku – czeka go kara?

Polskie prawo przewiduje karę za nieudzielenie pierwszej pomocy poszkodowanemu człowiekowi. Przepis ten jednak, w mojej ocenie, jest niemalże martwy. Wyobraź sobie, że świadek zdarzenia, zamiast pomagać rannemu, filmuje całą sytuację telefonem komórkowym. Dla medyków brzmi znajomo, prawda? Nie pamiętam zbyt …

Co w ratownictwie piszczy #5

W końcu do Polski dotarło długo wyczekiwane lato. Gdzieniegdzie towarzyszą nam gorące temperatury. Gorąco jest także w środowisku ratowniczym. Poza klasycznymi, codziennymi problemami, które znamy dobrze, w mediach do niedawna dominował temat protestu ratowników medycznych. W dzisiejszym przeglądzie wiadomości ratowniczych …


Podoba Ci się na Ratowniczym?

Dzięki rejestracji otrzymasz informację na swojego maila o nowym wpisie od razu po publikacji. Dowiesz się również o rzeczach, których nie publikuję na Facebooku. Twojego adresu nie udostępnię nikomu!