Alkohol szkodzi zdrowiu

8 września 2008, Sytuacje, Komentarze (9)

Temat skutków spożywania alkoholu jest szeroki jak las stumilowy, więc w szczegóły może zagłębimy się innym razem. Dzisiaj natomiast po raz kolejny, tak jak w grudniu zeszłego roku, o sytuacjach wynikających z picia alkoholu, z którymi ratownicy medyczni mają styczność. Ciężko pewnie w to uwierzyć, ale rzadko zdaża się dyżur, byśmy nie mieli styczności z tą „plagą”…

Potrącenie pieszego

Deszczowa pogoda, ponuro, brzydko, chłodno jak na tą porę roku. Dzień był bardzo ospały, ale szybko na proste nogi postawiło nas wezwanie do potrąconego przez samochód pieszego.
Na skrzyżowanie dróg wylotowych z miasta dojechaliśmy po około 4 minutach. Zatrzymaliśmy się na chodniku, gdzie znajdował się radiowóz policji, auto z rozbitą szybą, kierowca pojazdu oraz on – poszkodowany, stojący i próbujący utrzymać swoją sylwetkę w pionie.
Pan oczywiście przytomny, wydolny krążeniowo i oddechowo. Po zabezpieczeniu, przetransportowaniu do karetki i zbadaniu okazało się, że jego jedynym urazem jest rana tłuczona głowy na długości ok 4 cm. Chory nie zgłaszał żadnych dolegliwości bólowych. Parametry życiowe (ciśnienie tętnicze, tętno, oddech, saturacja) były idealne.
Po założeniu wkłucia dożylnego nadszedł czas na ostatnie badanie, lecz już nie przez nas, a policję – badanie alkomatem. Wykazało ono obecność prawie dwóch promili w wydychanym przez poszkodowanego powietrzu.


Na zdjęciu widoczna rozbita przez głowę poszkodowanego szyba, a zaraz pod nią „powód” potrącenia.

Retrospekcja

Duże skrzyżowanie ulic wylotowych z miasta. 3 pasy w jedną stronę, prawy i środkowy do jazdy na wprost, lewy do skrętu w lewo. Czerwone światło dla pojazdów jadących prosto, czerwone światło dla pieszych, zielone do skrętu w lewo. Upojony poszkodowany widząc stojące auta wkroczył na czerwonym świetle na przejście dla pieszych. Kierowcy skręcającemu, w momencie dojeżdżania do świateł wyszedł przed maskę zza stojących aut przechodzień.
Kierujący pojazdem nie miał żadnych szans na ucieczkę czy hamowanie, gdyż mężczyzna nie był dla niego wcześniej widoczny.


Wyświetlenia: 2 790