Pod koniec zeszłego roku pisałem o pojawieniu się defibrylatorów AED w Krakowie, w ramach programu Impuls Życia.
Założeniem programu publicznego dostępnego do AED jest natychmiastowa pomoc osobom w stanie nagłego zagrożenia życia. Jeśli dochodzi do takiej sytuacji, świadkom zdarzenia udzielającym pomocy defibrylator AED powinien zostać wydany bezzwłocznie, w jak najkrótszym czasie. Przecież wszyscy dobrze wiemy, że przypadku wystąpienia nagłego zatrzymania krążenia szanse poszkodowanego na przeżycie maleją z każdą minutą od 7 do 10%. Skoro czas ma tak ogromne znaczenie, to AED osoba ratująca powinna otrzymać natychmiast. A jak jest w rzeczywistości?
Zapraszam do obejrzenia materiału wideo.
źródło:
TVP Kraków








…i to jest właśnie nasza polska rzeczywistość, już nie śmieszna ale żałosna i żenująca…
Teoretycznie na podstawie „stanu wyzszej koniecznosci” mogli by zbic ta szybe i wziac AED nie czekajac na pozwolenie.
Ale jak wiadomo nie o to tu chodzi.
Dokładnie, nagranie miało ukazać trudności w uzyskaniu dostępu do jakby nie patrzeć sprzętu do użytku publicznego.
Ciekaw jestem, czy po tej prowokacji coś się zmieniło…