W razie wystąpienia NZK czyli nagłego zatrzymania krążenia, liczy się każda minuta uciekającego czasu. Pomoc pogotowia ratunkowego w takiej sytuacji jest niezbędna do przeżycia osoby poszkodowanej. Przyjmuje się, że zespół ratownictwa medycznego powinien dotrzeć na miejsce zdarzenia w czasie 8 minut w mieście i w czasie 15 minut poza miastem. Czas ten jest liczony oczywiście od momentu przyjęcia wezwania przez dyspozytora medycznego.
Od dzisiaj w dziale „Zdjęcia wypadków” dostępne są pierwsze fotografie. Z upływem czasu będą przybywać kolejne. Nie muszę chyba pisać, że wykorzystanie zdjęć bez zgody autora jest złamaniem prawa autorskiego;-)
Po zmianie domeny na ratowniczy.net przyszła pora na zmianę wyglądu. Poprzedni wydawał mi się zbyt mdły i „landrynkowy”:) Nowy wymaga jeszcze kilku drobnych dociągnięć, ale już prawie wygląda jak to, czego szukałem:D
Dnia 17 września 2008 roku (czyli za dwa dni) w Warszawie odbędzie się XI konferencja z cyklu „Zarządzanie kryzysowe i ratownictwo”, której tematem przewodnim będzie WYKORZYSTANIE TELEINFORMATYKI I TELETRANSMISJI W RATOWNICTWIE MEDYCZNYM I TECHNICZNYM.
Chcesz zobaczyć jak wygląda wypadek i udzielanie pomocy poszkodowanym? Jak podają nowiny24.pl symulacja akcji ratunkowej zostanie przeprowadzona w dniu jutrzejszym tj. 9 września w Rzeszowie.
Temat skutków spożywania alkoholu jest szeroki jak las stumilowy, więc w szczegóły może zagłębimy się innym razem. Dzisiaj natomiast po raz kolejny, tak jak w grudniu zeszłego roku, o sytuacjach wynikających z picia alkoholu, z którymi ratownicy medyczni mają styczność. Ciężko pewnie w to uwierzyć, ale rzadko zdaża się dyżur, byśmy nie mieli styczności z tą „plagą”…
Nadszedł już czas. Pierwszy wpis na blogu pojawił się niespełna 10 miesięcy temu, w listopadzie zeszłego roku. Przez ten czas napisałem 42 wpisy, włącznie z 6 minipostami w dziale „W skrócie„. Pomysł na zmianę zrodził się w ostatni weekend, a dzisiaj postanowiłem go zrealizować…
Do standardowego wyposażenia karetek pogotowia należy deska ortopedyczna. Bez niej niemożliwe jest 100% zabezpieczenie poszkodowanego z urazem, czy też podejrzeniem urazu kręgosłupa (po wypadku komunikacyjnym, upadku z wysokości itd.). W niektórych sytuacjach, jak np. złamana, niestabilna miednica, ratownicy muszą się posiłkować noszami podbierakowymi, tzw. „grabiami”. Umożliwiają one przeniesienie poszkodowanego na deskę ortopedyczną bez nadmiernego nim poruszania, obracania. A gdyby tak zaoszczędzić troszkę miejsca w karetce, i zamiast tych dwóch powyższych [ Czytaj dalej ]