Odprężenie pomiędzy wyjazdami

Dyżury bywają różne. Czasami z karetki nie wysiada się przez cały dzień, a czasem jak się już uda wysiąść to po pięciu lub dziesięciu minutach siedzisz w niej z powrotem.
Niekiedy jednak trafia się taki dyżur, kiedy spokojnie możemy wrócić do dyżurki, wypełnić dokumentację, zdjąć buty ze zmęczonych nóg i przygotować coś do jedzenia i picia by spożyć w końcu upragniony posiłek.

Czytaj dalej »

Na pomoc karetce podstawowej

Jako karetka specjalistyczna z lekarzem dostaliśmy wezwanie na pomoc karetce podstawowej (bez lekarza).
Po dojeździe na miejsce okazałało się, że pacjentem jest kobieta w podeszłym wieku, obciążona wieloma stanami chorobowymi. Pacjentka znajdowała się w ciężkim obrzęku płuc. Pogarszający się oddech, bradykardia, akcja serca już poniżej 40 uderzeń na minutę.

Czytaj dalej »

Nietypowy design karetek

Białe karetki a na nich loga ratownictwa medycznego, esculapy i inne czerwone czy niebieskie paski? Tak, to polska rzeczywistość.
A może by tak wziąć przykład z naszych zagranicznych kolegów, których karetki wyglądają w niektórych miastach tak:


?

Pośpiech bezlistosnym mordercą

wypadek.jpgKręta droga poza miastem. Nienajlepsze warunki do jazdy, zwłaszcza szybkiej – noc, śliska nawierzchnia, i te zakręty.
“Wypadek samochodowy, nieprzytomny”. Na miejscu byliśmy po kilku minutach, wypadek miał miejsce dosyć blisko naszej stacji. Miejsce w którym nastąpił wypadek było zabezpieczone przez Policję, Straż Pożarna nie dotarła jeszcze.

Czytaj dalej »

Matczyny brak wyobraźni

Wracając do stacji przyjęliśmy kolejne wezwanie. “Jednoroczne dziecko, nieprzytomne, drgawki.” Włączyliśmy sygnały i pędziliśmy najszybciej jak się da, bo do przejechania był spory kawałek drogi.
Na miejscu zdarzenia zastaliśmy zdenerwowaną, zapłakaną mamę noszącą na rękach po pokoju malutką dziewczynkę.

Czytaj dalej »